niedziela, 6 stycznia 2013

Test Seni Lady

Przed świętami otrzymałam paczkę za pośrednictwem świetnej stronki:  http://www.kosmeland.pl/  Seni Lady do przetestowania dla osób nie trzymających moczu. Dodatkowo poza podpaskami i wkładkami w paczce otrzymałam świetne gadżety takie jak: długopis, ołówki, smycz, podkłady ceratowe,krem do suchej zrogowaciałej skóry Seni Care.


Produkty dałam przetestować swojej koleżance borykającej się z tym problemem. Oto co napisała na temat:

"Uważam te produkty za świetne rozwiązanie moich intymnych problemów. Podpaski oraz wkładki naprawdę spełniają swoją role. Dają mi duży komfort i nie muszę się już martwić o jakiekolwiek przeciekanie. Są wykonane z dobrego, przyjemnego materiału, a także niesamowicie chłonne co daje mi "uczucie bezpieczeństwa" gdy wychodzę z domu. Dzięki tym produktom mój problem stał się mniej dokuczliwy i myślę, że niema lepszych podpasek i wkładek tego typu na rynku."
 
Chciałabym troszkę opowiedzieć jeszcze o kremie który otrzymałam jako dodatek do podpasek i wkładek:
Krem Seni Care 10 % Urea do suchej, zrogowaciałej skóry. Spotkałam się z nim pierwszy raz w przesyłce, wcześniej nigdzie go nie zauważałam. Stwierdziłam, że jeśli już jest to dlaczego by go nie przetestować. I co? Przeszedł moje najśmielsze oczekiwania! Stosowałam go na skórę pięt oraz łokcie. Skóra w tych miejscach stała się niezwykle miękka i nawilżona.
Moim zdaniem niektóre kosmetyki do stóp nie spełniają do końca tak swojej roli jak ten krem. Na prawdę polecam. Z tego co się orientuję w cale nie jest taki drogi. Cena to ok. 10 zł.


3 komentarze:

  1. Nigdy nie przypuszczałabym, że Seni będzie miało taki kremik:)
    Dziękuję za odwiedziny na moim blogu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też niedawno dołączyłam do Kosmeland.pl mam nadzieję, że za jakiś czas coś mi przyślą do testowania poza próbkami... Obserwuję i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. O tym kremie nie słyszałam nic. Fajnie, że się sprawdził.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Miło, że chcesz zostawić jakiś ślad po sobie. ;) Dziękuję za każdy komentarz.