niedziela, 31 marca 2013

Jelp - żel do prania

Witam, dziś post poświęcony produktowi, który otrzymałam do testów dzięki portalowi http://www.kosmeland.pl/ .

Hipoalergiczny żel do prania - Jelp (kolor)





Producent:

Żel jest przeznaczony do prania ubranek niemowląt i dzieci już od pierwszego dnia życia. Starannie dobrane składniki żelu sprawiają, że skutecznie pierze i jest absolutnie bezpieczny dla delikatnej i wrażliwej skóry najmłodszych, co zostało przebadane i zatwierdzone przez Polskie Towarzystwo Położnych. Opracowana receptura z hipoalergiczną kompozycją zapachową pozwala na stosowanie produktu przez osoby z problemami skórnymi oraz alergików. Polecany przez Polskie Towarzystwo Położnych, skutecznie usuwa plamy z bielizny oraz kolorowych i ciemnych ubranek, zachowując intensywność kolorów, może być używany w zakresie temperatur: 30°C-60°C-90°C, nadaje się do prania ręcznego i w pralkach automatycznych, może być stosowany do wszystkich rodzajów tkanin (oprócz wełny i jedwabiu), nie ma potrzeby prania wstępnego, nie zawiera fosforanów i wybielaczy optycznych.

Składniki:

 5% lub więcej lecz mniej niż 15% - mydło, mniej niż 5% - niejonowe środki powierzchniowo-czynne, anionowe środki powierzchniowo-czynne, enzymy (amylaza, proteazy, lipaza), zapach, inne składniki - woda, glikol, związki chelatujące, gliceryna
 
Kraj pochodzenia:

 Dania


Dodatkowe informacje:

1 L = 14 prań
1 nakrętka = 30ml

Moja opinia:


Żele, proszki do prania, płyny do płukania - to nie odłączna część tych produktów, które są ze mną  na co dzień. Od czasu kiedy Natasza zaczęła jeść stałe posiłki - marchewka, owoce leśne, rybka itd. plamy na ubrankach są codziennością. Mimo zakładanych śliniaków i staraniu się aby posiłki odbywały się "sprawnie" niestety czasami a nawet powiedziałabym częściej zdarzają nam się wypadki, które kończą się zmianą ubranka nawet 2/3 razy dziennie. Ogólnie uwielbiam porządek, lubię jak dziecko wygląda schludnie i dlatego też pralka chodzi u mnie w domu prawie codziennie. Jak wiadomo, aby plamy i ubrudzenia zeszły z ubranek potrzeba dość dobrego środa, który sobie z nimi poradzi. Patrząc na wybór kosmetyków dla mojej małej, zwracam uwagę na ich hipoalergiczność... - Nie, moja mała nie jest alergiczką, lecz wolę wybrać kosmetyk, który jest stworzony dla dzieci z alergiami - mam pewność, że to, z czym ma styczność moje dziecko, nie zaszkodzi i będzie najbardziej delikatne i przyjazne dla tak młodej skóry.


   Dzięki portalowi Kosmeland mam przyjemność testować żel do prania firmy Jelp. Oprócz żelu otrzymałam prezent - niespodziankę w postaci listu imiennego do mnie i Nataszy jak również fikuśny kubeczek z aplikacją Jelp'a.
Litr żelu zamknięty jest w plastikowym opakowaniu, które jak dla mnie jest bardzo wygodne ponieważ z łatwością mogę je złapać za "rączkę" i przenieść bądź przelać. Aby wydobyć żel na zewnątrz odkręcamy zakrętkę, która jednocześnie służy nam za miarkę ( 30ml) - co jest na prawdę świetnym pomysłem, ponieważ w łatwy i szybki sposób możemy odmierzyć potrzebną nam ilość. Jeśli chodzi o otwór, którym żel wydobywa się do naszej pralki, zastosowany jest fajnie i przemyślanie lejek, który jest o wiele węższy od otworu, co ułatwia nam wlanie produktu bezpośrednio do pralki lub zapobiega przed rozlaniem się np. poza miarkę. 


Zapach żelu jest delikatny, powiedziałabym - mydlany. Utrzymuje się na ubrankach dając uczucie świeżości. Jeśli chodzi o jego konsystencje, jest gęsty a co za tym idzie bardziej wydajniejszy od tego typu preparatów.  Spokojnie mogę potwierdzić, że to co twierdzi producent - 1L=14 prań, jest prawdą.


Ciuszki po wypraniu w żelu są odświeżone i pachnące. Delikatne w dotyku a co najważniejsze nie tracą koloru i nie podrażniają skóry mojej córci. Ubranka prasuje się z łatwością a te "lżejsze" plamy znikają. 
Myślę, że jest to produkt, który śmiało mogę polecać ponieważ jest delikatny i wydajny. Jego cena to ok. 23 zł - czyli standardowa do tego typu produktów. Świetnym rozwiązaniem jest załączona miarka i lejek, które odróżniają ten produkt od innych. 

Dziękuję bardzo http://www.kosmeland.pl/ za możliwość przetestowania produktu i chciałabym zaznaczyć, że fakt ten nie wpłynął na moją ocenę. 




A Wy, jakich produktów używacie do prania ubranek Waszych dzieci ? Jeśli są tu mamy maluszków w takim wieku jak moja mała, proszę o komentarz. Pozdrawiam ;)



sobota, 30 marca 2013

Przegląd pocztowy.

Witam moje drogie! 

Życzę Wam spokojnych, wesołych i rodzinnych Świąt Wielkanocnych. Chciałabym aby te święta były słoneczne lecz tak jak u mnie i podejrzewam, że w większości u Was słoneczko niestety nie przebije się przez chmury - a szkoda. :( Tak więc życzę Wam aby słońce świeciło w Waszych sercach no i mimo wszystko mokrego Śmingusa Dyngusa! ;) 


Ja powracam do tematu posta czyli jak zwykle zapraszam na przegląd pocztowy z mijającego tygodnia, który opiera się głównie na ostatnich moich wygranych w konkursach.



Od lewej:

1. Skarpetki, które otrzymałam jako jedna z pierwszych osób, które wysłały maila w odpowiednim czasie - Hurtownia Oleńka.
2. Przepiękne porcelanowe miseczki wraz z tacą to wygrana w szybkim konkursie na Facebooku na profilu firmy Classandclub.
3. Magazyn " Dziecko" otrzymany za darmo dzięki stronce Bezpłatne czasopisma.
4. Pudełeczko wrześniowego GlossyBox - to wygrana w konkursie organizowanym przez magazyn Miasto kobiet.
(to również dzięki Wam udało mi się zdobyć tę nagrodę! Dziękuję ;* ) W skład wchodzą:
  • Balsam do ciała Pink Chiffon; 88ml
  • Organiczny balsam do ust - Figs&Rouge; 8ml
  • Krem - Nuxe; 15ml
  • Ekspresowa odżywka do włosów - Phyto; 50ml
  • Peeling szafirowy przeciwzmarszczkowy - Yoskine; 35ml
5. Balsam do ciała od firmy Oceanic otrzymany do testów,który już niedługo będzie do kupienia ( brakuje etykiety, ponieważ jak na razie nie chcą zdradzić jak będzie wyglądała) - 200 ml ;Nawilżający z kwasem hialuronowym i mocznikiem + od AA.

Czy któraś z Was załapała się również do testów ? Pytam ponieważ otrzymałam przesyłkę - niespodziankę od AA:
6. Niespodziewana przesyłka od firmy Oceanic, w której w skład wchodzą 2 pełnowymiarowe produkty AA:
  • 2x Starter matujący pod makijaż AA; 50ml
  • 2x Płyn micelarny + peeling do demakijażu twarzy AA; 200ml
7.Wygrana w konkursie organizowanym przez funpage firmy Corine de Farme na Facebooku
  • Krem rozświetlający Corine de Farme50ml
  • Płyn micelarny Corine de Farme 125ml
8. Mydełko naturalne to kolejna przesyłka, którą otrzymałam dzięki konkursowi na FB organizowanym przez Alva; 13,5g
9.  Woda toaletowa Adidas Fun Sensation 50ml - to nagroda jaką otrzymałam w szybkim konkursie organizowanym przez FunPage Nowości Kosmetyczne na Facebooku.


Pozdrawiam Was moje drogie i piszcie w komentarzach, który z kosmetyków najbardziej Was interesuje :) Paa ;)

 

czwartek, 28 marca 2013

Marion - subtelne rozświetlenie

Witam, dziś kolejny post poświęcony firmie Marion - czyli kolejny kosmetyk, który mam przyjemność testować dzięki uczestnictwie w Malinowym Klubie.







Trio subtelnie rozświetlające od Marion Spa.




Producent:



Peeling enzymatyczny:
- usuwa zrogowaciałe komórki naskórka
- zmiękcza naskórek
- delikatnie ściąga rozszerzone pory skóry
- działa odświeżająco i regenerująco.

Serum błyskawiczne:
- przygotowuje skórę do przyjęcia substancji aktywnych zawartych w masce kremowej
- czyni skórę nawilżoną, miękką i jedwabistą w dotyku
- silnie skoncentrowane składniki poprawiają wygląd i kondycję delikatnej skóry twarzy

Kremowa maska:
- dodaje skórze blasku i wyrównuje jej koloryt
- zapewnia optymalne  nawilżenie,
- koi i łagodzi podrażnienia
- przywraca napięcie i elastyczność

Aktywne składniki:
 
  • Wyciąg z Perły - rozjaśnia i odżywia skórę, pochłania szkodliwe promieniowanie słoneczne, działa jak naturalny filtr UV.
  • Proteiny Jedwabiu - poprawiają kondycję skóry oraz nadają jej jedwabistą gładkość i miękkość.
  • Alantoina - przyspiesza odnowę uszkodzonego naskórka, zapewnia optymalne nawilżenie, łagodzi podrażnienia oraz powoduje wygładzenie skóry.
  • Olej Jojoba - wzmacnia odporność skóry na szkodliwe działanie zewnętrznych czynników, zmiękcza skórę.
  • Kolagen - napina skórę, poprawia jej sprężystość, doskonale nawilża.
 
Stosowanie: Stosować 1-2 razy w tygodniu. Przeznaczone dla każdego rodzaju skóry.

Moja opinia:


Ekskluzywne trio do twarzy to ciekawy i dość skuteczny sposób na szybką poprawę wyglądu po np. ciężkiej bądź nie przespanej nocy. Ale od początku...

W pierwszej kolejności peeling enzymatyczny.

Powiem szczerze, że pierwszy raz mam do czynienia z tego typu peelingiem. Wcześniej używałam tylko peelingów drobnoziarnistych. Gdy tylko zobaczyłam możliwość przetestowania go - zgłosiłam się do testów.
Konsystencja peelingu wygląda jak zwykły krem - lekki i o przyjemnym, kremowym zapachu. 5ml peelingu, które znajduje się z saszetce jest bardzo wydajne. Z łatwością wystarczył na dwie aplikacje. Idealnie rozsmarowuje się na twarzy na której to spędził 5 min. Moja skóra "wciągnęła" go prawie całego - resztę zmyłam letnią wodą. Ku mojemu zaskoczeniu skóra na twarzy była delikatna w dotyku jak również odświeżona.

Następnie nałożyłam serum błyskawiczne.

Konsystencja serum przypomina żel. Jest bardziej zbita i przeźroczysta. 5ml serum również jest wydajne co pozwoliło mi na dwie aplikacje. Szybko się wchłania nie pozostawiając na skórze tłustego filmu. Skóra po użyciu jest delikatna a jego zapach jest przyjemny i mało intensywny. Nie trzeba zmywać go wodą i praktycznie zaraz po aplikacji można spokojnie robić makijaż. Skóra jest miękka to fakt ale czy nawilżona ? Dużego efektu nawilżenia nie zauważyłam.

I na koniec kremowa maska.



Konsystencja maski jest wodnista co widać na zdjęciu (rozlała mi się po dłoni). Jej zapach jest przyjemny - delikatny. Dobrze aplikuje się na twarzy nie pozostawiając tłustego filmu. 5ml - wydajne, użyłam na dwa razy, szybko się wchłania. Skóra po użyciu maski jest widocznie odżywiona - wygląda świeżo i w dotyku jest jedwabista. Skóra wydaje się być delikatnie napięta i jest gotowa na makijaż. W przeciwieństwie do serum, przy masce odczułam nawilżenie mojej skóry twarzy.

Reasumując przedstawione trio, myślę, że jest to fajny a przede wszystkim szybki sposób na poprawienie wyglądu twarzy. Po jednorazowym użyciu tych trzech kosmetyków nasza twarz jest widocznie rozświetlona. Praktycznie, mogę powiedzieć, że to co napisał producent zgadza się z wynikiem po przetestowaniu. Cena kompletu również nie jest zbyt wysoka, waha się w ok. 3zł. Polecam osobom, które w szybki sposób chcą doprowadzić swoją skórę do ładnego, wypoczętego wyglądu.

Dziękuję bardzo Malinie za możliwość przetestowania produktu i chciałam zaznaczyć, że ten fakt nie wpłynął na moją opinię.
Interesują Cię produkty firmy Marion?! Zapraszam na stronę Marion kosmetyki.

Używałyście ? A może lubicie jakiś inny kosmetyk tej firmy ? Podzielcie się ze mną swoją opinią. Pozdrawiam Was serdecznie, do następnego! ;)

środa, 27 marca 2013

Gryzak i klips - MAM

Hej! ;)

  Dziś kolejny post poświęcony współpracy z firmą MAM.




MAM Clip Love & Affection

Klips do smoczka 

 0+ miesięcy

Producent:

  • można szybko i łatwo przypiąć jedną ręką do ubranek
  • elastyczny pierścień pasuje do wszystkich smoczków i gryzaków MAM
  • prosty w użyciu
  • atrakcyjny design
  
Cena: 21,28


Moja opinia:






Zacznę od tego, że klips do smoczka to wspaniały przedmiot, dlaczego ?! Każda mama, której pociecha używa smoczka wie, dlaczego ten przedmiot jest potrzebny. Czy to wyjście do lekarza czy gdzieś, gdzie nie mamy dostępu do ciepłej/przegotowanej wody, by umyć smoczek, który zwyczajnie i całkiem często wypada naszemu dziecku z buzi  Osobiście nie jestem za oblizywaniem przeze mnie smoczka gdy upadnie i wkładaniem z powrotem dziecku do buzi, ponieważ jest to dla mnie nie higieniczne postępowanie. W takich przypadkach z pomocą przychodzi nam klips do smoczka, który zaczepia się dziecku o ubranko i gdy maluszek wypuści z buzi smoczek. Nie spada on wtedy na podłogę lecz wisi na paseczku umocowanym klipsem do ubrania. Higiena to po pierwsze lecz ile razy dziennie musiałam szukać smoczka po całym domu bo nie wiedziałam w którym momencie wypadł małej i gdzie się znajduje. A tak, mając wszystko odpowiednio przymocowane do ubranka mamy pewność, że smoczek nie zgubi i nie pobrudzi się za każdym razem gdy dzidzia go wypluje.
Końcówka mocująca jest tak elastyczna, że pasuje nie tylko na smoczki MAM lecz także innych firm. Osobiście używamy z małą smoczek z innej firmy lecz nakładka jest uniwersalna i z łatwością zaczepiłam ją na smoczku. (co widać na zdjęciu powyżej) Klips wykonany jest z delikatnego plastiku (lecz odpornego na ciągnięcia, gryzienia i ściskania - przetestowane przez moją córcię). Łatwy w obsłudze tak jak informuje nas producent można zaczepić go jedną ręką.  Przyozdobiony jest słodkim napisem: "I <3 Mommy", który dodaje mu uroku. Z łatwością można przypiąć klips do różnych ubrań, czy to tych domowych czy też na grubsze ubranie typu kurtka.
Co ważne paseczek łączący elastyczne mocowanie do smoczka z klipsem przypinanym do ubrania jest krótki - dzięki temu mamy pewność, że dziecku nie stanie się krzywda, mimo tego, trzeba pamiętać aby dziecko lepiej nie zasypiało z tym "całym sprzętem".







 Mam minicooler


2+ miesięcy



Producent:


Pierwsze zęby to nowa przygoda. Aby dziecko mogło jej łatwiej sprostać, projektanci MAM opracowali gryzak, który świetnie wygląda, a na dodatek chłodzi. Innowacyjne połączenie z klipsem zapobiega zgubieniu gryzaka.

  • Bardzo lekki i łatwy do chwytania i trzymania zwłaszcza przez małe dzieci.
  • Dzięki specjalnej części chłodzącej gryzak dosięga do zębów trzonowych również u bardzo małych dzieci.

Cena: 33,43

Moja opinia:
 






Okres ząbkowania, to okres ślinienia, swędzenia a nawet w niektórych i dość częstych przypadkach - bólu. Każda mama chce dla swojego dziecka jak najlepiej i również w tym okresie możemy pomóc naszemu dziecku aby jak najmniej objawowo minął ten ciężki okres.
Z pomocą na swędzące dziąsełka przychodzi gryzak.

Lekki gryzak, wykonany z elementu plastikowego - rączka i różowego elementu wypełnionego wodą wraz  z wypustkami, które masują i po wcześniejszym schłodzeniu w lodówce przynoszą wielką ulgę maleństwu. Całość zamocowana na paseczku, do którego dołączony jest klips, który można przyczepić do ubranka.


Producent daje nam możliwość odpięcia gryzaka od klipsa poprzez odpięcie mocowania - typu "rzep". Jest to świetne rozwiązanie, które ułatwia nam użytkowanie produktu.
Odpowiednio wyprofilowana rączka pozwala na łatwy i pewny chwyt a wygięta część wypełniona wodą pozwala dziecku z łatwością trafić do buźki.



Co ważne, produkty te wolne są od BPA,ftalanów i PCV!

Chciałabym dodać, że fakt, iż dostałam te produkty do testów nie wpłynął  w żaden sposób na moją opinię.

Chciałabym również podziękować firmie MAM za możliwość testowania produktów, które pomagają mojemu dziecku w okresie ząbkowania.

Interesują Cię produkty firmy Mam? Zapraszam do sklepu TU jak również zachęcam do odwiedzenia Funpage na Facebooku firmy - TU.

Pozdrawiam ;)

poniedziałek, 25 marca 2013

Mam - współpraca

Witam Was moje drogie, dziś zmieniam temat i z kosmetycznego świata przenoszę Was w świat dziecięcy.

Od ponad pół roku jestem szczęśliwą mamą córeczki - Nataszki. 
Przy okazji współpracy jaką podjęłam z firmą MAM, chciałabym przedstawić Wam osobę najważniejszą w moim życiu! ;) Paczka dotarła do nas w idealnym momencie, dlaczego ?! Ponieważ w ten dzień wyszedł mojej małej pierwszy ząbek. ;) Ale po kolei...



Na pierwszy rzut przesyłki od MAM idzie:

MAM Oral Care Set




Producent:


Masująca rękawiczka i szczoteczka


  • masująca rękawiczka w kształcie królika umożliwia pierwszą higienę jamy ustnej dziecka (nawet przed pojawieniem się zębów)
  • szczoteczka z wypustkami masuje i koi wrażliwe dziąsła oraz czyści pierwsze ząbki
  • atrakcyjny design (dwa warianty kolorystyczne: niebieski i różowy)
  • proste w użyciu
 
 Cena: 44,65


 
Moja ocena:






  Przedstawiam Wam moje małe szczęście, które od pierwszych chwil kontaktu ze szczoteczką było nią zachwycone! Kolor, kształt i to, że mama pozwala wkładać sobie do buźki przyprawiło "młodą" o dobry humor! ;) 
Po wcześniejszym zapoznaniu się, czyt. macaniu, przyszła pora na sprawdzenie jak owa szczoteczka sprawdza się w buźce Nataszy. 




Najpierw nie pewnie... bo co to za długi przedmiot mama pozwala mi wkładać do buzi. Późnej coraz chętniej i częściej miziała swoje dziąsełka i pierwszego ząbka, który właśnie przebija się na zewnątrz! ;) 
Spodobało jej się! W chwile później nie chciała się z nią rozstawać. ;)


A tutaj jeszcze Nataszka pokazuje, którą stronę szczoteczki preferuje najbardziej ;) 






Również królik zauroczył moją mała. Była w niego zapatrzona a szczególnie w ruchome uszy, które delikatnie masowały jej dziąsełka. ;)



      Ufff ząbkowanie... czekałam na ten moment bo wiedziałam, że i nas to nie ominie. Słysząc, że niektóre dzieci przy ząbkowaniu mają różne objawy jedno wiedziałam na pewno - trzeba być przygotowaną na wszystko! Przesyłka od MAM dotarła do naszego domu w idealnym momencie, co ucieszyło mnie bardzo ponieważ tak bardzo chciałam pomóc mojej małej aby przeszła ten okres jak najlepiej to możliwe. 
     Dzięki końcówkom jakie posiada szczoteczka mamy możliwość masowania dziąsełek - tak bardzo wrażliwych w okresie ząbkowania. Końcówki z każdej strony są inaczej zakończone co przyciąga wzrok maleństwa i szczerze powiedziawszy mój również. Bezpiecznie zakończone i dzięki jej "miękkości" wiemy, że dziecko nie zrobi sobie nią krzywdy. ( Lecz pamiętajmy, żeby nie zostawiać dziecka samego ze szczoteczką ponieważ to nie jest zabawka!) Dodatkowo znajdująca się pośrodku "rączka" idealnie dopasowuje się do dłoni, mojej i Nataszy. Wykonana jest z gumy co pozwala na jej pewny uchwyt (jak wiadomo, dziecko podczas ząbkowania bardzo się ślini) nawet gdy rączki są mokre. Dzięki swojej długości bez problemu razem z córcią możemy ja chwycić i uczyć się od początku higieny jamy ustnej.
     Uszy królika to wspaniały pomysł na delikatne i bezpieczne masowanie dziąsełek naszym dzieciom. Wykonane są z mikrofibry i świetnie prezentują się na naszych palcach. Wesoły króliczek umila czas ponieważ ma dwa zastosowania. Używam go również jako pacynki, bawię się a co jakiś czas uszy wędrują do buźki. ;) 

Produkty spisują się na 5. I jest to moja rzetelna ocena, bez względu na to iż otrzymałam je za darmo do testów. Myślę również, że warto mieć je w tak ważnym okresie dla dziecka jakim jest ząbkowanie. Przyzwyczajanie dziecka do higieny jamy ustnej już w tak młodym wieku na pewno jest wspaniałym pomysłem i pozwala wprowadzać do ważnego elementu jakim jest codzienna pielęgnacja jamy ustnej. 
Co ważne produkty firmy nie zawierają BPA.


Interesuje Cię produkt Mam ? Zapraszam do sklepu TU jak również namawiam do zaglądnięcia na Funpage firmy na Facebook'u  TU.

Już niedługo kolejny post poświęcony produktom firmy Mam. Zapraszam serdecznie i pozdrawiam. ;)

sobota, 23 marca 2013

Przegląd pocztowy

Cześć dziewczyny.

Kolejny przegląd pocztowy. :)



1. Przesyłka od portalu Kosmeland; żel do prania Jelp oraz list imienny wraz z uroczym prezencikiem - kubeczek.
2. Przesyłka od Mam w skład, które wchodzą:
  • pierwsza szczoteczka do ząbków i dziąsełek wraz z rękawiczką do masażu
  • gryzak wraz z klipsem
  • klips do smoczka
3. Przesyłka od Ogród Zapachów - pachnące saszetki do odkurzacza.
4. Przesyłka od Korean-Cosmetics - BB Cream i kilka różnych próbek.


Niebawem pierwsze recenzje, jak widzicie będzie również coś dla mam także zapraszam w niedalekiej przyszłości. Pozdrawiam Was i życzę udanej soboty ;)

czwartek, 21 marca 2013

Maseczka błyskawicznie liftingująca od Marion

Witam! 

   Dziś kolejny post poświęcony produktom z firmy Marion, który otrzymałam w ramach Malinowego Klubu





Przedstawiam Wam maseczkę błyskawicznie liftingującą od Marion.






Producent:

Maseczka polecana do każdego rodzaju cery. Skutecznie wygładza, działa przeciwzmarszczkowo i rewitalizująco. Unikalna formuła zawiera kwas hialuronowy, który poprawia nawilżenie skory i zwiększa jej elastyczność. Ekstrakt z wiśni doskonale napina, ujędrnia skórę oraz usuwa drobne zmarszczki. Odświeżająca formuła z naturalnym mentolem daje uczucie świeżości i orzeźwienia. Maseczka zawiera hipoalergiczną kompozycję zapachową, testowana dermatologicznie.

Moja opinia:

Uff wreszcie nastał wieczór, dziecko wykąpane, najedzone, śpi - mama ma czas dla siebie! ;) W ruch idzie maseczka i robię małe SPA w domu. Światełko przygaszone, świeczki się palą a ja mam 15 min sam na sam z maseczką. ;)



W saszetce mieści się 7,5ml produktu. Po otwarciu saszetki pierwsze wrażenie robi zapach, delikatna nuta wiśni i dość intensywny zapach mięty. Lekka konsystencja maseczki pozwala nam na aplikację na całej twarzy i przyznam, że połowa saszetki została na jeszcze jeden raz. 




Po posmarowaniu sobie twarzy poczułam przyjemny chłód, który towarzyszył mi przez całe 15 min jakie maseczka spędziła na mojej twarzy jak również przyjemny zapach mentolu sprawiał, że czułam się bardzo świeżo. Po upływie 15 min, maseczka  wchłonęła się całkowicie, nie musiałam usuwać nadmiaru przy użyciu wacika tak jak informuje nas producent. 
Moja skóra była widocznie nawilżona i  bardziej elastyczna. Co do zmniejszenia zmarszczek  - nie zauważyłam po jednorazowym stosowaniu. 
Ogólnie jestem zadowolona - miłe odświeżenie i ukojenie dla twarzy po ciężkim dniu. 

Objętość: 7,5ml
Cena: 4,80zł


Dziękuję Malinie za możliwość przetestowania produktu i chciałabym zauważyć, że fakt otrzymania go do testu nie wpłyną na moją opinię.

Używałyście ? Jak  Wam się podoba ? Pozdrawiam ;)

środa, 20 marca 2013

Lirene - multifunkcyjny krem na dzień

Witam, moje drogie. Na początku chciałabym podziękować Wam, że jesteście ze mną w tak dużej liczbie. :) 

Dziś chcę opisać krem jaki otrzymałam do testu dzięki http://www.prekursorki.pl/.




Producent:

Krem pomaga przeciwdziałać negatywnemu wpływowi czynników zewnętrznych, które mogą powodować utratę naturalnej wilgoci i przesuszenie naskórka. Długotrwale matuje skórę i reguluje nadmierne wydzielanie sebum, pomagając kontrolować błyszczenie. Aksamitna konsystencja wnika w skórę, dając przyjemne uczucie chłodu i nie pozostawia tłustej i klejącej warstwy.
Lekka i świeża formuła kremu odpowiada na najważniejsze potrzeby skóry:
-nawilża, dzięki synergicznemu połączeniu kwasu hialuronowego, gliceryny, oleju Babassu i kompleksu Hydro-NMF,
-długotrwale matuje, dzięki mikrogąbeczkom matującym, pochłaniającym nadmiar sebum i kontrolującym nadmierne błyszczenie,
-łagodzi widoczne objawy podrażnień, dzięki zawartości kojących flawonoidów ostropestu,
-chroni przed promieniowaniem UV - dzięki filtrom UVA/UVB SPF 10. 






Moja opinia:

Kartonik na którym widnieją wszystkie istotne dla nas informacje chowa w sobie plastikowe opakowanko w którym znajduje się 50ml kremu. Po otwarciu nakrętki opakowania musimy zerwać ochronną folie, która zabezpiecza kremik przed wydobyciem się. 



Gdy tylko otworzyłam opakowanie zrobiłam to co zawsze robię przed wypróbowaniem produktów - przyłożyłam do niego nos. I co wywąchałam ? Ahh piękny, świeży i delikatny zapach, który utrzymuje się na twarzy przez długi czas po aplikacji. 
Kolejny zmysł - dotyk. Kremik jest niesamowicie lekki ( hmmm mogę go porównać do konsystencji kremów np. Nivea Visage), świetnie się wchłania nie pozostawiając tłustego filmu na twarzy. Jest meeega wydajny! Stosuję go już ponad 2 tygodnie a dopiero teraz delikatnie widać, że go ubywa ( co osobiście bardzo mnie martwi, ponieważ chciałabym aby się nie kończył ;) ). Wystarczy mała ilość aby wysmarować nim twarz i poczuć, że skóra jest idealnie nawilżona i to przez długi czas. 
Krem bardzo szybko się wchłania co jest ogromnym dla mnie plusem ponieważ, często mam tylko chwilkę rano na to aby nawilżyć moją skórę i "pokolorować twarz". Krem jest idealny na szybką pielęgnacje, wchłania się momentalnie i chwile po użyciu mogę zaczynać robić makijaż. 




Nawilżanie jest jego atutem ponieważ skóra przez cały dzień jest idealnie nawilżona i osobiście nie potrzebuję ponawiać aplikacji aż do wieczora. Skóra staje się wygładzona i elastyczna. Nie odczuwam tzw "ściągania".  Jego plusem jest również to, że po użyciu skóra nie świeci się - skutecznie ją matuje. 
Kremik posiada filtr SPF 10 - może niezbyt duży, lecz jak na tę porę roku i obecną pogodę więcej mi nie potrzeba.
Co ważne krem nie zawiera parabenów.

Objętość: 50ml
Czas zużycia po otwarciu: 6m
Cena: 15zł

Czy kupiłabym go ponownie?! Na pewno tak! Ciekawa jestem również kremu na noc oraz BB z tej samej serii.

Oświadczam, że fakt otrzymania kremu do przetestowania nie wpłynął na moją opinię. 

Chciałabym serdecznie podziękować portalowi http://www.prekursorki.pl/ za możliwość przetestowania kremu a Was chciałabym zaprosić na FunPage Prekursorek na FB - TU.

Znacie ten kremik ? A może inne kosmetyki z tej samej serii ? Jestem bardzo ich ciekawa. Pozdrawiam serdecznie ;)

wtorek, 19 marca 2013

Biały Jeleń - żel pod prysznic

Cześć dziewczyny!

   Dziś post poświęcony hipoalergicznemu żelowi pod prysznic od Białego Jelenia.




Producent: 

Hipoalergiczny żel pod prysznic Biały Jeleń naturalny delikatnie oczyszcza, nie podrażniając skóry.
Substancje pielęgnujące:

  • czynnik zmiękczający i natłuszczający
  • skóra po umyciu pokryta jest delikatną warstwą ochronną, dzięki czemu jest bardziej odporna na działanie środowiska zewnętrznego
  • środek działający jak naturalny dezodorant - hamuje rozwój bakterii.
Przebadany dermatologicznie wśród osób z alergiami skórnymi. Nie zawiera alergenów, silikonów i sztucznych barwników.

Skład:
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamide DEA, Cocamidopropyl Betaine, Glycerin, PEG-6 Caprylic/Capric Glycerides, Goat milk extract, C12-13 Alkyl Lactate, Styrene/Acrylate Copolymer, Sodium Tallowate, Sodium Cocoate, Tetrasodium EDTA, Citric Acid, DMDM Hydantoin, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Parfum

Moja opinia:

250ml żelu zamknięte jest w plastikowym opakowaniu posiadającym zamknięcie typu "klik". Co do zamknięcia jest ono solidne i dość łatwo otworzyć zamknięcie mokrymi łapkami ponieważ znajduję się specjalne wyżłobienie na palec.
Żel jest przeźroczysty o delikatnym, perfumowanym  zapachu, który pięknie pachnie podczas kąpieli. Niestety po wyjściu z pod prysznica na ciele nie czuć już tego zapachu. Żel ładnie się pieni, choć trzeba go też trochę wylać na siebie co skutkuje tym, że w mojej ocenie nie jest on bardzo wydajny.
Patrząc na cenę produktu, która nie jest zbyt wysoka można sobie pozwolić na jego zakup ponieważ mimo małej wydajności jest delikatny, hipoalergiczny i wiadomo, że nie podrażni nam skóry.
Jego zaletą jest to, że nie zawiera alergenów,silikonów i sztucznych barwników - idealny dla alergików.

Objętość: 250ml
Cena: ok. 6zł

Używałyście? Co o nim myślicie ? Pozdrawiam

sobota, 16 marca 2013

Tygodniowy przegląd

Cześć, jak co sobotę zapraszam na przegląd z ubiegłego tygodnia. :)







1.Zestaw balsamów do ust firmy Blistex - otrzymałam dzięki wygranej w konkursie organizowanym przez firmę na Funpage na Facebooku.
2. Próbki Vichy, które otrzymałam w jednej z aptek dzięki zarejestrowaniu się na stronie Vichy i wypełnieniu ankiety.
3. Przesyłeczka od Maliny w ramach Malinowego Klubu; Marion: żel, maseczki, trio maseczek oraz płatki pod oczy opisywane TU.
4. Przesyłka od Revitalash - mascara i odżywka do rzęs oraz życzenia świąteczne od Pani Joasi, za które baaardzo dziękuję! :)
5. Próbka płynu intymnego od Provag
6. Próbki BB kremu Nivea - próbki otrzymałam wraz z gazetą Rossmanowską - Skarb.


Już niedługo recenzje kosmetyków. Może, któryś z nich zaciekawił Cię najbardziej ? Od czego zacząć ? Pozdrawiam Was. Buziakiii ;)

http://www.miastokobiet.pl/konkurs-www-glosowanie/?pid=7063&nggpage=3&ngg-pid=7063&r=1  Poproszę o głosik raz jeszcze! ;)

piątek, 15 marca 2013

Pomożecie?

Witam, moje drogie. Mam do Was prośbę, czy mogę liczyć  na Wasz głosik w konkursie ?? Wystarczy kliknąć w link a później pod obrazkiem - "oddaj głos":  http://www.miastokobiet.pl/konkurs-www-glosowanie/?pid=7063&nggpage=3&ngg-pid=7063&r=1

Moge wygrać kosmetyki, bardzo proszę Was o pomoc, pozdrawiam :)

środa, 13 marca 2013

Marion SPA - Płatki pod oczy

Witam moje drogie, dziś chciałabym przedstawić Wam krystaliczne płatki pod oczy od Marion SPA, które otrzymałam w ramach uczestnictwa w Malinowym Klubie




Płatki krystaliczne pod oczy Marion SPA- innowacyjna formuła anti age.



Producent:

Krystaliczne płatki z morskim kolagenem pod oczy, które opóźniają procesy starzenia się skóry. Aktywne serum z czystym morskim przeciwdziała powstawaniu zmarszczek wokół oczu, napina skórę i wygładza tzw.kurze łapki. Czysty kolagen morski ma zdolność do stymulowania syntezy kolagenu i elastyny oraz zagęszczenia i odnowy skóry. Napina skórę, poprawia jej sprężystość i elastyczność.


Składniki aktywne:

- czysty kolagen morski
- koenzym Q10
- kwas hialuronowy
- witamina A


Sposób użycia:

1. Dokładnie umyć i wysuszyć twarz
2. Wyjąć płatki z opakowania, znajdującego się wewnątrz saszetki i umieścić je pod oczami tak aby przylegały do skóry.
3. Odczekać 30 minut.
4. Zdjąć płatki. Niewchłonięty żel wsmarować. Nie zmywać wodą. Stosować 2-3 razy w tygodniu.


Moja opinia:

Jestem mamą, która karmi swoje dziecko w nocy, piersią. Nie zawsze jestem wypoczęta i moje oczy rankami wyglądają na bardzo zmęczone, dlatego też zechciałam przetestować ten produkt.

Dwa płatki zamknięte są w saszetce standardowej do tego typu produktów. Po naderwaniu w wyznaczonym miejscu saszetki wydobywamy na zewnątrz kolejną aluminiową saszetkę, w której to zamknięte są płatki wraz z płynnym serum w którym są nasączone. 


Po otwarciu srebrnej saszetki wyciągamy płatki, które znajdują się na plastikowej, specjalnie wyżłobionej do kształtu płatków podstawce. 






Dzięki podstawce i wyżłobieniom z łatwością możemy chwycić żelowe płatki, które wycięte są idealnie by łatwo się je aplikowało.  Płatki po nałożeniu porządnie trzymają się pod oczami co dla mnie jest bardzo ważne ponieważ mogę w między czasie wykonywać inne czynności ( na przykład zajmować się córcią ;)). 


Przepraszam za jakość zdjęć ( jestem bez makijażu :P )


Efekt chłodzenia towarzyszył mi przez pierwsze minuty po aplikacji płatków, co było bardzo miłym uczuciem odprężenia i ukojenia pod oczami. Później już nie był tak mocno wyczuwalny. Po 30 minutach jakie płatki spędziły pod moimi oczami  przyszedł czas na rezultaty owej aplikacji. 
Fakt, skóra pod oczami jakby rozjaśniła się, opuchlizna stała się mniej widoczna. Skóra wydawała się jędrniejsza oraz wygładzona. Co do zmarszczek pod oczami nie mam ich zbyt wiele ( to jeszcze nie ten wiek ;)) więc ciężko mi jest coś powiedzieć na ten temat również ze względu na to, że była to aplikacja jednorazowa. 
Ogólnie miło spędzony czas i efekt małego SPA w domu. 

W opakowaniu: 2 szt płatków
Cena:  ok. 4 zł


Dziękuję bardzo Malinie za możliwość przetestowania produktu. A Was moje drogie zapraszam na kolejne posty ponieważ to nie koniec testów z Maliną i firmą Marion. ;)) 

Co sądzicie na temat tych płatków ? Używacie ich a może jakiejś innej firmy ? Pozdrawiam ;)

wtorek, 12 marca 2013

Rozdanie ;))

Witam, dziękuję, że tak duża liczba osób obserwuje mojego bloga. Z tej okazji robię dla Was kochane rozdanie.



ROZDANIE ZAKOŃCZONE!
Do wygrania są:
  • Spray do nosa, zatoki  - Uzdrowisko Rabka, GorVita
  • Maść arnikowa 130ml - GorVita
  • Krem Soraya 50ml
  • Mydełko Gwiazdka 16g od JM Spa & Wellness
  • 2x Kremy Phenome
  • 2x Próbki Colon C 10g
  • Próbka Bialy Jeleń - szampon i żel do mycia twarzy, 12ml
  • Próbka BB Cream Nivea 1,5ml
  • Próbka, Preparat punktowy - Dermedic, 
  • Próbka Nivea, krem i żel do twarzy, 1,5ml
  • Próbka Krem nagietkowy - Ziołolek, 2ml
  • Próbka Żel-krem Yves Rocher, 1ml


Wszystkie nagrody są nowe. Rozdanie odbędzie się jeśli zgłosi się minimum 35 osób. Nagrody wysyłam jedynie na terenie Polski.



Regulamin:
1. Organizatorem konkursu jestem ja - autorka bloga: http://test-by-destiny.blogspot.com/
2. Sponsorem nagrody jestem ja.
3. Aby wziąć udział w konkursie musisz:
- być publicznym obserwatorem mojego bloga
- było by miło jak również polubisz mojego bloga na facebook'u: http://www.facebook.com/pages/Testbydestiny /234300553371736
- dodać aktywny baner bądź informację o konkursie z aktywnym linkiem na swoim blogu ( w widocznym   miejscu na stronie głównej)
4. Rozdanie trwa od 12.03.2013 do 12.04.2013 ( z możliwością przedłużenia jeśli nie osiągnie minimum)
5. Zwycięzca wybierany jest losowo ( po spełnieniu zasad konkursu)
6. Ogłoszenie zwycięzcy podane będzie na moim blogu w przeciągu 7 dni od zakończenia konkursu
7. Po ogłoszeniu zwycięzcy na adres do wysyłki laureata czekam 3 dni. Adres proszę kierować na maila
   katarzyna.warlinska@wp.pl
8. Jako organizator konkursu zastrzegam sobie możliwość zmian w regulaminie
9. Koszty za przesyłkę nagrody ponosi organizator czyli ja.
10. Nagroda zostanie przyznana zwycięzcy, gdy ilość zgłoszonych osiągnie minimum 35 osób
11. Musisz mieć skończone 18 lat
12. Rozdanie nie jest grą losową.  


Forma zgłoszenia:
1.Numer zgłoszenia:
2.Obserwuję jako: ...... (1 los)
3.Blog test.by.destiny na facebooku lubię jako: ........... (2losy)
4.Dodałam/em baner na swoim blogu z informacją o konkursie (link): ....... (2 losy)




Zapraszam wszystkich chętnych do wzięcia udziału w pierwszym rozdaniu organizowanym na moim blogu.

niedziela, 10 marca 2013

Normacne Preventi, płyn micelarny H2O od Dermedic.

Cześć kochane, dzisiejszy post poświęcony jest płynowi micelarnemu od Dermedic, który to otrzymałam do testów dzięki portalowi http://www.uroda.com/.







Producent:


Skóra trądzikowa, tłusta lub mieszana z wyraźnymi zmianami trądzikowymi.
Trądzik pospolity to schorzenie dotyczące głównie osób młodych z nadczynnością gruczołów łojowych, cechujące się obecnością zaskórników i wykwitów grudkowo-krostkowych umiejscowionych w okolicach łojotokowych (twarz i plecy). W powstaniu zmian trądzikowych odgrywają rolę następujące zjawiska: nadmierne wytwarzanie łoju, zwiększone rogowacenie ujść mieszków włosowych prowadzące do zaczopowania ujść gruczołów łojowych, rozwój nacieków zapalnych w otoczeniu gruczołów łojowych.



Składniki aktywne:



  •  Woda termalna, 
  • Ekstrakt z rozmarynu, 
  • Gliceryna


Skutecznie usuwa makijaż i wszelkie zanieczyszczenia
Nie wysusza skóry jak inne środki myjące
Działa łagodząco i przeciwzapalnie
Ogranicza nadmierne przetłuszczanie
Bez alkoholu
Hypoalergiczny


Rezultat:

Skutecznie usuwa makijaż i wszelkie zanieczyszczenia



Moja opinia:




Kosmetyk zamknięty jest w plastikowej buteleczce z dozownikiem typu klik/press - nic nie trzeba odkręcać by płyn wydobył się na zewnątrz - i to lubię. W buteleczce znajduje się 200ml płynu, którego konsystencja jest typowa do tego typu kosmetyków. Zapach delikatnie intensywny lecz nie drażniący i nawet mogę powiedzieć - przyjemny.


Sposób użycia:


Stosować rano i wieczorem. Zwilżyć płatek kosmetyczny płynem micelarnym i delikatnie, powolnymi ruchami zmywać twarz,szyję i dekolt. Do oczu przyłożyć wilgotny płatek, chwilę przytrzymać i delikatnie zmywać makijaż pionowymi ruchami w dół.

Płyn jest dość wydajny, choć przyznam, że trzeba zużyć trochę nasączonych wacików aby do końca zmazać cały makijaż.
Jeśli chodzi o wodoodporne kosmetyki np. osobiście używam maskary wodoodpornej od Astora - problem jest już większy... Potrzeba dużo płynu i wiele wacików by wyczyścić całą twarz i zmazać rozmazujący się makijaż - przy niedokładnym wyczyszczeniu powstaje na twarzy tzw. "efekt - panda".

W kosmetyku głównym składnikiem jest woda termalna, która jest bogata w: krzem, wapń,potas,magnez i siarkę. Dzięki tym minerałom woda zawarta w płynie micelarnym, łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia jak również pomaga w leczeniu trądziku i łuszczycy.
Plusem tego kosmetyku jest również jego hipoalergiczność i brak alkoholu w składzie co skutkuje nie wysuszaniem skóry. Produkt nie zawiera również parabenów co jest dla mnie szalenie ważne. Skóra po użyciu i dokładnym wyczyszczeniu wygląda na odświeżoną i pachnącą.

Cena produktu nie przekracza 23zł - więcej na pewno bym nie dała za ten kosmetyk, cena waha się w "granicach rozsądku"...

Produkt oceniam na 4-/5 .


Objętość: 200ml
Cena: ok. 23;00zł

Dziękuję portalowi Uroda.com za możliwość poznania powyższego produktu. 

A Wy moje drogie, jakiego płynu micelarnego używacie ? A może macie inne kosmetyki do demakijażu? Podzielcie się ze mną informacją. 

Pozdrawiam i do następnego ! :)   

sobota, 9 marca 2013

Sensibo AR BB Cream - Bioderma

Hej ! ;) Dziś chciałabym opisać kolejny BB Cream tym razem od Biodermy.



Jak wiemy BB kremy mają za zadanie między innymi rozświetlać naszą skórę, nawilżać ją, wyrównywać koloryt jak również korygować niedoskonałości.
 Krem, który chcę dziś opisać ma jeszcze jedną misję do wykonania dla naszej skóry, a mianowicie, ma działać na przyczyny i objawy problemu ze skórą naczynkową.


Producent:

7 w 1
1. Zapobiega pojawianiu się zaczerwienia
opatentowany kompleks Rosactiv®
2. Zmniejsza intensywność zaczerwienienia
opatentowany kompleks Rosactiv®

3. Chroni przed promieniami UV
SPF30/UVA 17

4. Łagodzi podrażnienia
enoxolon, alantoina, olej kanola

5. Intensywnie nawilża

6. Chroni przed działaniem czynników zewnętrznych

7. Wyrównuje koloryt cery, ukrywa zaczerwienienia i przebarwienia, w naturalny sposób ujednolicając skórę. Innowacyjna konsystencja dostosowuje się do wszystkich odcieni skóry 


WSKAZANIA:
Codzienna pielęgnacja dla skóry wrażliwej i reaktywnej z problemami naczynkowymi
•  Przejściowe zaczerwienienie twarzy (połączone z uczuciem gorąca)
  Trwałe zaczerwienienie skóry twarzy (widoczne, rozszerzone naczynka, trądzik różowaty) 

Sposób użycia: 
 Nakładać na dokładnie oczyszczoną skórę (najlepiej przy użyciu płynu micelarnego Sensibio AR H2O).

 
Właściwości:
Formuła delikatnie perfumowana
Hipoalergiczny
Bez parabenów
Tubka 40ml

Skład:
AQUA/WATER/EAU, GLYCERIN, CYCLOPENTASILOXANE, DIMETHICONE, OCTOCRYLENE, TITANIUM DIOXIDE (CI 77891), HDI/TRIMETHYLOL HEXYLLACTONE CROSSPOLYMER, TITANIUM DIOXIDE, DIPROPYLENE GLYCOL, PEG-10 DIMETHICONE, SORBITOL, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, BUTYL METHOXYDIBENZOYLMETHANE, CYCLOHEXASILOXANE, CANOLA OIL, MANNITOL, XYLITOL, RHAMNOSE, LAMINARIA OCHROLEUCA EXTRACT, CAMELLIA SINENSIS LEAF EXTRACT, GLYCYRRHETINIC ACID, GLYCINE SOJA (SOYBEAN) GERM EXTRACT, GINKGO BILOBA LEAF EXTRACT, ALLANTOIN, PROPYLENE GLYCOL, IRON OXIDES (CI 77492), DIMETHICONE/POLYGLYCERIN-3 CROSSPOLYMER, SILICA, DISTEARDIMONIUM HECTORITE, DIMETHICONE/VINYL DIMETHICONE CROSSPOLYMER, 1,2-HEXANEDIOL, CAPRYLYL GLYCOL, TRIMETHOXYCAPRYLYLSILANE, HYDROGENATED LECITHIN, PROPYLENE CARBONATE, IRON OXIDES (CI 77499), PVP, SODIUM PHYTATE, SODIUM CITRATE, TOCOPHEROL, SODIUM CHLORIDE, PENTYLENE GLYCOL, IRON OXIDES (CI 77491), XANTHAN GUM, SODIUM HYDROXIDE, LECITHIN, CITRIC ACID, FRAGRANCE (PARFUM). [BI 670]

Moja opinia:

Dwie 5ml próbki kremu otrzymałam dzięki zorganizowanemu konkursowi na FunPage na Facebooku Biodermy. 
Krem znajduje się w zakręcanej koreczkiem tubce. Pełnowymiarowego kosmetyku w tubce jest 40ml.
Jego konsystencja jest zbliżona do innych kremów tego typu.  Hmmm co do wydajności kremu niestety muszę przyznać, że zużywam praktycznie jedną tubkę (5ml) na jeden raz by otrzymać upragniony efekt na twarzy. 
Przedstawię Wam teraz na zdjęciu jak prezentuje się BB Cream na skórze.


  

Mogę stwierdzić, że fajnie pokrywa niedoskonałości i na prawdę ładnie pachnie, sądzę, że ładniej niż opisywany przeze mnie wcześniej BB Cream od Anny Lotan. Myślę, że to świetne rozwiązanie dla osób z problemami skórnymi takie jak trądzik różowaty bądź inne zaczerwienienia skóry twarzy. Skóra po wysmarowaniu jest nawilżona i  wygląda zdrowo, dodatkowo ma dość wysoki filtr UV. Plusem kremu jest również cena, wacha się ona ok 69zł. - jest to cena jak na moją kieszeń, czego nie mogłam powiedzieć o kremie od Anny Lotan...To fajna, tańsza alternatywa dla naszego portfela. ;)
Podsumowując, cena i krycie są ok. Ważne jest również to,że produkt ten nie zawiera parabenów. Z wydajnością jest już trochę gorzej ale coś za coś...

Objętość: 5ml
Cena: za 40ml - ok. 70;00zł 

Zapraszam Was na Funpage Bioderma na Facebooku - TU


 Jakiego BB kremu używacie bądź testowałyście ? Jakie są Wasze opinie ? Pozdrawiam dziewczyny! ;)