środa, 7 sierpnia 2013

Matujący krem BB Blemish Blase 8w1 od Eveline Cosmetics

Hejka! ;)

I kolejny produkt Eveline Cosmetics jaki otrzymałam od portalu udziewczyn.pl do testów.


Matujący krem BB 8w1 od Eveline Cosmetics


PRODUCENT:

"Matujący krem BB 8 w 1 to innowacyjny produkt przeznaczony do codziennej pielęgnacji cery mieszanej i tłustej.
Ultralekka, beztłuszczowa formuła z FAST MATT COMPLEX™ idealnie wtapia się w cerę, nie zatyka porów, pozwala skórze oddychać. Krem łatwo i równomiernie rozprowadza się na skórze, zapewniając jej natychmiastowy efekt FAST MATT BABY FACE™ - perfekcyjnie matowej, doskonale wygładzonej skóry i długotrwale zapobiega błyszczeniu się. Odżywcza formuła z bioHYALURON COMPLEX™, koktajlem witamin (A, E, F) i proteinami jedwabiu intensywnie i długotrwale nawilża, rozświetla i wygładza cerę. Pigmenty mineralne wyrównują koloryt skóry, maskują niedoskonałości i przebarwienia. Kolagen zapewnia skórze jędrność, gładkość i elastyczność. Faktor SPF 15 doskonale chroni skórę przed promieniowaniem UVA/UVB i wolnymi rodnikami.
Krem niweluje oznaki zmęczenia oraz chroni przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych. Po zastosowaniu kremu skóra wygląda na wypoczętą i promienną, a cera zyskuje aksamitnie matowy wygląd, gładkość i ujednolicony koloryt.
Błyskawiczny efekt 8 w 1:
- długotrwale i skutecznie matuje
- zmniejsza widoczność porów
- wyrównuje koloryt cery
- pokrywa zaczerwienienia i niedoskonałości
- intensywnie nawilża 24h
- wygładza i rozświetla
- redukuje oznaki zmęczenia
- SPF 15 chroni przed UVA/UVB (deklarowaną ochronę UV osiaga się przy zastosowaniu 2 mg/1 cm2 skóry, tj. minimum 1 ml na samą twarz lub ok. 1,5 ml na twarz i szyję).
Produkt występuje w dwóch odcieniach: dla cery jasnej i śniadej.
Skrót `BB` w nazwie swojego kremu Eveline wywodzi od `Blemish Base`, nie od `Blemish Balm Cream`, więc nie jest to typowy "azjatycki" BB Cream" 

MOJA OPINIA:
 
40ml kremu znajduje się w tubce, która zamknięta jest w kartoniku. Kartonik zabezpieczony naklejką - wiemy, że nikt go przed nami nie otwierał. Na kartoniku znajdują się wszystkie przydatne informacje od producenta.
Tubka wygodna, miękka i odkręcana. Zapach przyjemny - choć po aplikacji na skórze nie wyczuwalny.  Krem BB ma fajną konsystencję nie za gęstą i nie lejącą - w sam raz. Z łatwością się go nakłada i rozsmarowuje na twarzy. Dobrze wtapia się w skórę. Nie wysycha bardzo szybko także można jeszcze zdążyć w ewentualnymi poprawkami. Na zdjęciach poniżej możecie zobaczyć, że nawet dobrze radzi sobie z małymi przebarwieniami - gorzej już z tymi większymi niedoskonałościami. Choć muszę przyznać, że dość dobrze wyrównuje koloryt skóry i jest ona gładka po użyciu.
Produkt ten (jak widać na zdjęciach poniżej) nie matuje mi skóry! Świecę się niesamowicie - bez pudru ani rusz. Do tego odcień jaki otrzymałam do testów jest do cery jasnej - na pewno nie dla mnie na tę porę roku, choć przyznam, że myślałam, że będzie o wiele jaśniejszy... Dostępność w dwóch wariantach nie jest zadowalająca.
Z trwałością również nie jest "za kolorowo" - utrzymuje się ok. 4 godzin...





I na twarzy:
Zdjęcie robione w dużym upale. Twarz bez BB kremu.
Zdjęcie robione w dużym upale. Twarz po aplikacji BB kremu.


Skład:

Objętość: 40ml
Cena: 15zł

Używacie? Czy Wy również tak bardzo się po nim świecicie? Ja na pewno nie sięgnę ponownie po ten produkt, a Wy? 

Buźka! :* 

17 komentarzy:

  1. kremy bb zawiodły mnie na całej linii. jeszcze nie znalazłam takiego, który by mnie zadowolił :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiele kremów BB pozostawia dużo do życzenia...

      Usuń
  2. niestety nawet bb do cery jasnej jest dla mnie za ciemny , no i konsystencja mi nie odpowiadała, dlatego pozostaje przy bb z skin 79

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio głośno o tych kremach BB, pewnie dlatego, że mamy takie upalne lato i podkłady są teraz troszkę za ciężkie :) Ja niestety muszę się z nimi męczyć, ponieważ moja tłusta cera śweci się po BB już po kilkunastu minutach, a do tego nie zakrywają tego co trzeba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Głośno, głośno... swoją drogą wole BB na lato niż podkład. Wypróbuj może te matujące bibułki z Wibo - ja mam i sobie chwalę. :)

      Usuń
  4. tego nie miałam, ale efefkt by mnie zadowolił :D

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja chce nabyć jakiś BB ale się nie moge zdecydować

    OdpowiedzUsuń
  6. Efekt fajny i cena przystępna mój ulubiony BB z Nivea jest fajny matuje ale cena.. -_-

    OdpowiedzUsuń
  7. A miałam zamiar go kupić.Sporo osób jednak na niego narzeka więc raczej zrezygnuję.

    OdpowiedzUsuń
  8. jakoś te kremy BB do mnie nie przemawiaja...

    OdpowiedzUsuń
  9. Z tym kremem jestem na NIE. Dla mnie najlepszym na razie okazał się krem tonujący ZIaja Nuno - -ładnie matuje i kryje przy czym wygląda naturalnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jestem z niego zadowolona, ale to prawda, mogłoby byc więcej odcieni. Ja mam za jasny :/

    OdpowiedzUsuń
  11. oj a miałam na niego ochotę;/ ale może to zależy od typu cery...zobaczę może wypróbuje ... jeszcze pomyśle:)
    ale to świecenie faktycznie do kitu;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobacz, może u Ciebie się lepiej sprawdzi. :)

      Usuń
  12. A takie dobre opinie o nim słyszałam. Jak tak się świeci to ja dziękuje i nie kupię.

    OdpowiedzUsuń

Miło, że chcesz zostawić jakiś ślad po sobie. ;) Dziękuję za każdy komentarz.