piątek, 31 maja 2013

Akcja Maliny - "Kobieta zmienną jest" cz. II

Cześć!






   Dziś przychodzę do Was, moje drogie z kolejnym kolorkiem na pazurkach, w ramach akcji Maliny. Osobiście jest to dla mnie kolorek nietypowy - nie często króluje na moich pazurkach aczkolwiek w wiosnę/lato jak najbardziej zachęcam do tego typu kolorów. :)


I nie przedłużając przedstawiam Wam Rimmel - 60 Seconds #816 Green Eyed Monster



PRODUCENT:

Lakier do paznokci wysycha w mniej niż 60 sekund, aplikacja dzięki szerokiemu pędzelkowi trwa zaledwie 1 sekundę, co zapewnia ekspresowy kolor na paznokciach w każdych warunkach. Głębokie nasycone kolory, piękny połysk i wysoka trwałość.

MOJA OPINIA:

Kolorek ten od razu "wpadł mi w oko" podczas ostatnich odwiedzin drogerii Rossman kiedy to kupiłam go w promocyjnej cenie "-40%". Do zakupów na pewno zachęciła mnie jego cena jak również chęć poznania jego głównej zalety czyli schnięcia w 60 sekund. Kolor, powiedziałabym seledynowy, jeśli patrzeć na niego w słoneczku. :)

W buteleczce znajduje się 8 ml lakieru. Obklejony przeźroczystą nalepką na której widnieją informacje np. numerze koloru #816 Green Eyed Monster,  pojemności i przydatności od otwarcia oraz informacje od producenta, który przekonuje nas iż dany lakier schnie w wspomniane 60 sekund.


Lakier ma szeroki pędzelek - osobiście średnio lubię takie pędzelki... Jeśli chodzi o konsystencje jest idealna, może trochę gęściejsza niż wcześniej opisywany lakier z Marizy. 
Lakier fajnie rozprowadza się po płytce i nie ma mowy o mazaniu bądź rozlewaniu się na skórki. 
Faktycznie pierwsza warstwa lakieru wysycha w 60 sekund, z drugą już jest trochę dłużej lecz w porównaniu z innymi lakierami całość trwa o wiele krócej. 
Co mogę jeszcze napisać o lakierze i co na pewno zaliczam do plusów - lakier ma swój połysk - celowo przedstawiam Wam sam lakier bez top coata.



Pazurki, które prezentuję na zdjęciach malowane były dwa razy - kolor wydawał mi się głębszy.
Z trwałością jest również ok, chodź z końcówek zaczął już schodzić po 3 dniach, po 5 dniach zmyłam ponieważ paznokcie wyglądały już nie estetycznie. 


I jeszcze pazurki na stopach bo i o nich nie mogłam zapomnieć ;) 



Podsumowując, pierwsza warstwa lakieru zasycha po 60s i może być zadowalająca lecz mnie podoba się głębia kolorku, którą uzyskałam dzięki dwóm aplikacją. Lakier ma gęstą konsystencję - dzięki temu jest trochę nie wydajny lecz niema problemu z rozlewaniem się na skórki.  Szeroki pędzelek osobiście nie przypadł do gustu lecz to moje osobiste widzimisie ( Tobie może taki odpowiadać ;)). 
Dostępność w drogeriach, np. w Rossmanie z nie dużą gamą kolorów (chyba z 8 kolorków). 
Myślę, że kupiłabym go ponownie lecz w innym kolorze. 

Objętość: 8ml
Cena: 12zł

Co myślicie na jego temat? Może miałyście, któryś z kolorków ? Czy zielony kolor na pazurkach jest u Was częstym gościem ? Pozdrawiam ;*

czwartek, 30 maja 2013

Projekt denko: maj

Witajcie, tyle razy czytałam u Was na blogach projekty denko, że zdecydowałam się również i Wam przedstawiać kosmetyki, które u mnie sięgnęły dna...


1. Balsam do ciała Nivea Q 10
   Rozpisywałam się na jego temat TU - lubię go ze względu na opakowanie (pompka) i odpowiednie nawilżanie ciała. 
   Czy kupię ponownie? - Może kiedyś, jak na razie co innego mam do testowania ;)
2. Sól do kąpieli - pomarańcza i lawenda od JM Spa & Welnness
  Dokładniej o mojej opinii możecie poczytaćTU i TU.
  Lawenda pod pasowała mi bardziej i myślę, że jeszcze nie raz zagości u mnie w wannie. 
3. Kolagenowa maseczka na twarz od TianDe
  Opisywałam TU.
  Zapewne wrócę do niej jak pojawią się na mojej twarzy większe zmarszczki ;)
4. Maszynka do golenia Wilkinson XTreme3
  Odebrałam ją za darmo w Rossmanie i powiem Wam, że się polubiłyśmy! Leciutka, porządne ostrza i starcza na kilka dobrych użyć.
  Już kupiłam następną ;)
5. Płatki higieniczne Lilibe
  Hmmm jak dla mnie za grube, wolę jednak trochę cieńsze coś w stylu Belli
  Nie kupię ponownie.
6.Antiperspirant Rexona Sexy
  Piękny zapach i dobra ochrona przed potem.
  Już kupiłam następne i myślę, że zostaniemy na dłużej. 


Używałyście ? Macie podobne zdanie na temat tych kosmetyków ? Życzę Wam duuużo słoneczka! ;*

wtorek, 28 maja 2013

Akcja Maliny - "kobieta zmienną jest" cz. I

Witam, dziś przedstawiam Wam mój pierwszy kolorek na paznokciach w ramach akcji z Maliną.


Pierwszy kolorek jaki chciałabym przedstawić Wam, moje drogie, to lakier z Marizy # 14.






Kupując go przez katalog (dostępny tylko u konsultantek czyli np. u mnie) myślałam, że jest to kolor typowo czerwony. Dopiero po otrzymaniu i pomalowaniu nim moich paznokci kolor okazał się hmmm... ciemną maliną - dlatego też ten kolor wybrałam jako pierwszy w mojej przygodzie z "Kolorowym Latem Na Paznokciach".
W buteleczce znajduje się 5ml lakieru. Na naklejce znajdują się przydatne informacje tj. skład a na wierzchu nakrętki znajduje się data przydatności oraz numer kolorku (14).
Jeśli chodzi o konsystencję, jak dla mnie - jest idealna.  Nie jest gęsta to na pewno i z łatwością aplikuje się go na paznokciach - nie tworzą się smugi.  Pędzelek sprawuje się dobrze, nie jest zbyt szeroki dlatego też łatwiej o staranną aplikację. 


Jeśli chodzi o uzyskanie kolorku takiego jak na zdjęciu poniżej potrzebujemy dwie warstwy.  Jedna warstwa również jest zadowalająca choć dla pełniejszego kolorku namawiam do ponownej aplikacji. 



Mogę powiedzieć, że plusem tego lakieru jest to, że dość szybko schnie. Ma kremową konsystencję - lubię takie lakiery, dlatego że, jeśli zamarzy mi się większy połysk zawszę mogę położyć na niego dodatkowo bezbarwny lakier. 
Wszytko pięknie cacy lecz przejdę do dużego minusa jeśli chodzi o przedstawiany lakier. A jest to mianowicie - słaba trwałość. Będąc mamą, mam tylko chwilkę na to by pomalować sobie pazurki - ponieważ wolne rączki przy dziecku muszę mieć prawie zawsze... Owy lakierek nałożyłam o godzinie 12. Po upływie 4 godzin szykowałam się na wyjście z dzieckiem do znajomych - wzięłam kąpiel iii ... lakier mnie bardzo zawiódł...  Po jednej 20 minutowej kąpieli lakier wyglądał tak: 


Fakt, w pewnych miejscach pazurki nie były pomalowane idealnie lecz widać na czubkach niektórych efekt mojej kąpieli...

Reasumując jeśli chodzi o krycie i łatwość aplikacji jak najbardziej polecam ten lakier! ;) Cena również nie jest zbyt wysoka - osiąga 4,70 - dostępny u konsultantek Marizy. Myślę, że warto zakupić sobie taki mały lakier - dość szybko się go zużyje i mamy pewność, że jeśli kolorek nam przypasuje to nie zmarnuje się gdzieś pozostawiony w pudełku.  Jeśli chodzi o trwałość niestety - chyba, że ktoś ma czas malować paznokcie codziennie bądź co drugi dzień - ja niestety nie.

Cena: 4,70
Objętość: 5ml

Podoba Wam się kolorek ? A może macie jakiś inny z tej kolekcji ? Jak z trwałością?? 


Pozdrawiam! ;*

poniedziałek, 27 maja 2013

Superskoncentrowane Serum Modelujące Pośladki - Eveline Cosmetics od Dolinakremowa.pl

Cześć!

  Pamiętacie jak jakiś czas temu napisałam Wam o mojej współpracy z sklepem internetowym  Dolinakremowa.pl

Minęło już 4 tygodnie a więc przyszedł czas na recenzję tego specyfiku, który jak to napisał producent - robi Push Up z naszymi pośladeczkami....



PRODUCENT:

"Działa na trzy podstawowe problemy dotyczące skóry pośladków. Ma działanie modelujące, poprawia metabolizm tkankowy oraz działa na poprawę struktury skóry. To unikalne połączenie Volufiline (ekstrakt z azjatyckiej rośliny Gardenia Asiatica), która ze względu na stymulację rozwoju lipidów ma działanie modelujące oraz kompleks `Full up / Full shape` (ekstrakt z rośliny Kigelia africana) mający wpływ na wzrost elastyczności tkanki łącznej. Dodatek kofeiny pobudza metabolizm tkankowy i usprawnia mikrokrążenie, co wpływa na ujędrnieni skóry i zwiększenie jej elastyczności."

Skład:
Aqua/Water, Glycerin, CentellaAsiatica, Cetyl Alcohol, Glycine Soya Oil, Water/Butylen Glycol/Laminaria Hyperborea Extract, Hydrogenated Polyisobutene/Anemarrhena Asphodeloides (Root) Extract, Kigelia Africana Extract, Caffeine, Hyaluronic Acid, Hydrplized Collagen/Hydrplized Elastin, Propylene Glycol, Glyceryl Stearate SE, Sodium Polyacrylate, Dimethicone, Phenoxyethanol/Methylparaben/Butylparaben, Ethylparaben/iobuthylparaben/Propylparaben, DMDM Hydantoin, Fragrance, Hexyl Cinnamal, Bythylphenyl Methylpropional (Lillal), Linalool, Benzyl Salicylate, Limonene, Alpha-Isomethyl Ionone, Citronellol, Hydroxycitronellal, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde (Lyral)

MOJA OPINIA:
 
 200 ml serum Eveline zamknięte jest w plastikowej, delikatnie przeźroczystej ( pod światło można zobaczyć ile mniej więcej kosmetyku znajduje się jeszcze w opakowaniu) i miękkiej tubce. Dzięki miękkości tubki, możemy ją przeciąć przy końcu i zużyć w całości - lubię takie opakowania, ponieważ wiem, że nic się nie zmarnuje. Opakowanie całkiem poręczne - stawia się na mechanizmie zamykania a zamknięcie jest typu "klik".


Po otwarciu z tubki wydobywa się (jak dla mnie) baardzo przyjemny kwiatowo - owocowy zapach, co jest dla mnie plusem. Lubię gdy kosmetyk ładnie pachnie choć nie jest to najważniejsze...
Jeśli chodzi o konsystencję - serum jest koloru białego. Zbita maź, która z łatwością rozsmarowuje się na pośladkach. Kosmetyk wchłania się niesamowicie długo... co nie jest zbyt przyjemne... A gdy założy się za wcześnie bieliznę - klei się bardzo. 



Mogę przyznać, że produkt bardzo wydajny. Wystarczy z 2/3 cm serum by wysmarować nim dwa moje pośladki ( fakt, faktem nie są za duże ;)) - dlatego też wybrałam ten produkt do testów! 
I tym samym przechodząc do działania z przykrością muszę przyznać, że efektu Push Up nie zauważyłam. Niestety do pośladków Jennifer Lopez moim jest tak daleko jak z ziemi do księżyca...ehhh! Moje pośladki nawet nie drgnęły po takim czasie stosowania. A przyznam się, że stosowałam ten preparat dwa razy dziennie... prawie codziennie ( ominęłam może z dwie aplikacje). MOŻE, po dłuższym stosowaniu efekt ten będzie widoczny - nie wiem. Wiem na pewno, że po 4 tygodniach nic się nie zmieniło jeśli chodzi o ich wypełnienie.
Fakt, od smarowania moje pośladki  stały się bardziej jędrniejsze i gładsze ( nic dziwnego przecież wcierałam to tyle czasu :)). Więcej efektów nie zauważyłam. 
Nie wiem jak z innymi częściami ciała - ciekawi mnie również serum modelujące biust, lecz na test tego produktu muszę się wstrzymać ponieważ jeszcze karmię piersią.
Minusem jak dla mnie jest również skład tego produktu - pełno parabenów w środku... 

Cena: 13,10 - w sklepie dolinakremowa.pl
Objętość: 200ml

Takie moje skromne zdanie. Ogólnie lubię produkty tej firmy, np. odżywka do paznokci sprawdza się rewelacyjnie. Pomimo tylu minusów jeśli chodzi o te serum, polecam firmę Eveline Cosmetics.


Fakt iż dostałam ten produkt za darmo nie wpłynął na moją ocenę!


 Dziękuję za możliwość przetestowania produktu! ;)


Znacie? Używałyście ? Podzielcie się ze mną wrażeniami. 

  Buziaki ;*




niedziela, 26 maja 2013

Wyniki rozdania z JM Spa & Wellness

Cześć dziewczyny!

  Wiem, że część z Was wypatruje wyników rozdania. Nie przedłużając poniżej znajdują się wyniki.
W rozdaniu wzięło udział 31 dziewczyn.
Każda z Was otrzymała numerek zgodnie z kolejnością zgłoszeń do rozdania. 
To jaką nagrodę zgarnia dana osoba losuje maszyna, pierwszy numerek to "pierwsze miejsce" itd. ;) 

Maszyna losująca wybrała:





Zwycięzcami rozdania zostały:

I :

II :

III :



Serdecznie gratuluję Wam dziewczyny, na Wasze adresy do wysyłki czekam 7 dni od dziś. Proszę o maila na adres: katarzyna.warlinska@wp.pl 

Dziękuję Wam wszystkim za udział i już teraz mogę powiedzieć, że szykuję kolejną niespodziankę dla Was. 
Buziaki ;* 

sobota, 25 maja 2013

Przegląd ;)

Cześć!

   Oj dziś nad Polskim morzem pogoda się nie popisała, ciągły deszcz i niska temperatura zachęca tylko do siedzenia w domu - bynajmniej mnie... 
Choć i to ma swój urok, mam czas by naskrobać trochę na temat przesyłek i zakupów ( Rossman - 40% ) jakie w tym tygodniu znalazły się w moim posiadaniu! ;)


I od lewej:

1. Przesyłka od Musteli; w skład wchodzą: 
  • Żel do mycia głowy i ciała; 50ml
  • Krem przeciw odparzeniom; 10ml
  • Próbka balsamu do brodawek piersiowych; 3ml
2. Przesyłka od JM Spa&Wellness. Jest to przesyłka, którą otrzymałam wraz z kartą. (Hmmm miałam trochę wybujałe wyobrażenie co do tej przesyłki - myślałam, że trochę inaczej to będzie wyglądać, na ale cuż...). W skład wchodzą:
  • Mydełko arganowe; 
  • Muffinka; 50g
  • Długopis
  • Kubek - to wygrana w konkursie
3. Moje zakupy Rossmanowskie - jakbym mogła to ominąć hehe ;)
  • BB Krem Garnier, cera śniada; 50ml
  • Lakier Rimmel; 8ml
  • Eyeliner Wibo, czarny; 4ml
  • Korektor SkinMatch - Astor, 002 Sand
  • Kredka do oczu - Miss Sporty, 050 Snow
4. Przesyłka od Synesis; jest to próbka pudru zamknięta w kopercie. Otrzymałam ją dzięki akcji organizowanej na Facebook'u... szczerze mówiąc spodziewałam się innego opakowania próbki no ale jak widać po raz kolejny - niema co sobie za dużo wyobrażać! 
5. Dwie odżywki do ust to przesyłka od firmy Blistex - dzięki akcji organizowanej przez firmę na FB.
6. No i wieeelka przesyłka od firmy Decubal - jestem pozytywnie zaskoczona ilością produktów jakie otrzymałam. Z chęcią będę je testować z rodziną - każdy znajdzie coś dla siebie! ;) W skład przesyłki wchodzą:
  • Krem pod oczy; 15ml
  • Balsam do ust; 30ml
  • Żel do skóry podrażnionej; 100ml
  • Olejek pod prysznic i do kąpieli; 200ml
  • Nawilżająca pianka do mycia twarzy; 150ml
  • Krem do skóry suchej i atopowej; 250ml
  • Silnie nawilżający krem do ciała; 250ml
  • Intensywnie odżywczy i regenerujący krem; 100ml
  • Krem do rąk; 100ml
  • Wygładzający i rewitalizujący krem do twarzy; 50ml
  • Odżywczy krem do twarzy; 75ml
I to byłoby na tyle, troszkę się nazbierało - jest co testować... :) Używacie może jakiegoś z tych wymienionych kosmetyków ? Co możecie mi napisać na jego temat?

Życzę Wam miłego weekendu i dużo, dużo słoneczka! Buźka ;*

piątek, 24 maja 2013

Akcja Maliny - "Kobieta zmienną jest"

Cześć dziewczyny, chciałabym oznajmić Wam, że biorę udział w Akcji Maliny -Kolorowe lato.
\

Zasady akcji:
Celem akcji jest:
- zabawa kolorami,

- uśmiech każdego dnia, bo kolorowy świat cieszy!
- potwierdzenie hasła "kobieta zmienną jest",
- wybór Twojego letniego hitu. 

Zasady akcji:
1. Umieścić zasady akcji w poście na swoim blogu.
2. Zaproś do akcji co najmniej 5 osób
.
3. Umieść powyższy baner w bocznym pasku z linkiem do inicjatorki akcji Malinyi dopisz się do listy obserwatorów jej bloga.
4. W czasie trwania akcji co najmniej w każdy WTOREK i PIĄTEK opublikuj post z wybranym przez Ciebie lakierem do paznokci prezentując go KONIECZNIE na własnych paznokciach. Jeden kolor na jeden post! Łącznie każda z nas opublikuje co najmniej 8 postów z 8 kolorami lakierów do paznokci. 
Pierwszy KOLOROWY post umieszczamy we wtorek 28. maja, a ostatni w piątek 21. czerwca.
5. W pierwszy dzień lata, czyli dokładnie 22 czerwca wszyscy zamieścimy post podsumowujący akcję dokonując wyboru koloru lakieru, który tego lata będzie królował na naszych paznokciach.


Podsumowanie akcji i NAGRODA:

1. Opublikuj post podsumowujący prezentujący Twój hit na lato wraz z linkiem do posta dokładnie 22 czerwca.
2. Wyślij link do posta podsumowującego do 24 czerwca na mail Maliny

3. Spośród dziewczyn, które spełnią WSZYSTKIE ww. zasady uczestnictwa wybiorę te, które otrzymają ode mnie nagrody za udział. Członkinie Malinowego Klubu będą miały większe szanse.

A więc do akcji zapraszam dziewczyny:

http://testymamy.blogspot.com/ 
http://aneczka84.blogspot.com/
http://kobieca-strefa.blogspot.com/
http://soemi87.blogspot.com/
http://blonde-bangs.blogspot.com/

Pozdrawiam i życzę dobrej zabawy z kolorkami ;))

niedziela, 19 maja 2013

Kolczyki od Lovrin

Cześć!

   Dziś zmieniam trochę temat i napiszę o pewnej biżuterii, którą otrzymałam od sklepu internetowego LOVRIN.

Chciałabym przybliżyć Wam trochę informacji na temat sklepu, który to na swój temat napisał tak:


"LOVRIN to sklep internetowy, który powstał z myślą o kobietach, które cenią subtelną oraz elegancką biżuterię. Traktują ją jako część garderoby, która uwydatnia to co w kobiecie najpiękniejsze.

W swoim asortymencie posiadamy delikatne wzory odpowiednie zarówno na co dzień oraz wyjątkowe okazje. Mężczyźni również nie powstydzą się takiego prezentu dla swoich ukochanych.
Wszystkie produkty oferowane przez nasz sklep są platerowane metalami szlachetnymi głównie białym, żółtym i różowym złotem. Trwałość produktów będących w naszej ofercie jest przewidziana do 4 lat, przy zachowaniu odpowiedniego sposobu  konserwacji oraz użytkowania, które zostały opisane w zakładce porady.
Nasze wartości to kobiecość, elegancja oraz finezja. Dlatego do swojego asortymentu wprowadzamy tylko takie wzory, które spełniają te kryteria.


Bądź elegancka....
Bądź subtelna......
Bądź KOBIECA.....
 z LOVRIN
Wzory dobieramy w taki sposób, aby zdobiły a nie odbierały blasku....
Dlaczego właśnie MY:

... ponieważ dostarczamy jakościowe produkty objęte gwarancją
... ponieważ zapewniamy śliczne opakowanie do przechowywania biżuterii zakupionej w naszym sklepie
... ponieważ stawiamy na elegancję i poczucie dobrego smaku przy wyborze oferowanych produktów
... ponieważ nasi Klienci są dla nas najważniejsi

... ponieważ jesteśmy terminowi i zawsze dotrzymujemy słowa oraz tego co zostało napisane w ofercie

... ponieważ nasze produkty są identyczna jak na zdjęciach, nie robimy nieprzyjemnych niespodzianek

                                                                  ZAUFAJ NAM
Wybór pozostawiamy Tobie... "





Producent: 

"Śliczne wiosenne kolczyki rozjaśnią Twój codzienny strój. Wesołe kwiatuszki z kryształów będą mienić się wspaniale w słońcu, przykuwając uwagę innych osób. 

Polecamy:
- na co dzień
- na wycieczkę
- jako prezent dla przyjaciółki czy matki

Kolczyki zapakowane w eleganckie pudełeczko idealne na prezent.

Atrybuty:


Platerowane metalem szlachetnym :   żółte złoto


Dodatki/zdobienie: kryształki Swarovski"

Moja opinia:

Kolczyki które otrzymałam od sklepu od razu wpadły mi w oczko. Są takie delikatne i kolorowe, mają kształt kwiatka, który tak pięknie błyszczy się w wiosennym słońcu! Są idealne na wiosnę/lato! Tak dużo uroku dają im kryształki od Swarovskiego. Różno kolorowe oczka dodają naszej twarzy koloru i idealnie pasują do prawie każdego stroju jak również makijażu.
Zapakowane są w ładne pudełeczko, standardowe do tego typu produktów. 


Jeśli chodzi o wykończenie, są zrobione z precyzją - bardzo starannie.  Nic nie odstaje, nie haczy (nieraz tak bywa z biżuterią, że kawałki metalu odstają i uwierają w ciało... czego bardzo nie lubię i od razu wiem, że nie będę chciała tego nosić...).
Dodam również, że kolczyki te pozbawione są zapinek, po prostu wkłada się je w dziurki i już. ;) Są tak wyprofilowane, że nie  martwię się o to czy je zgubię.




Tak prezentują się na uszach: 



Jak na mój gust kolczyki są bardzo ładne. Idealne kształtem na okres wiosenno-letni. Uwielbiam delikatną, stonowaną biżuterię, która podkreśla urodę. Te kolczyki właśnie takie są! 
Odbijające światło kryształki zapewniają nas, że na pewno zostaną zauważone przez innych. ;)


Cena: 89,00

Jeśli chodzi o sklep i samą stronę internetową mogę powiedzieć, że jest bardzo przejrzysta. Nawet osoba starsza, która mniej "ogarnia" sklepy internetowe z łatwością znajdzie to co chce i zrobi zakupy.
W asortymencie sklepu wydaje mi się, że każdy znajdzie coś dla siebie. Znajdują się tam różne rodzaje biżuterii - tej eleganckiej jak również na co dzień - młodzieżowej. 
Jeżeli chodzi o ceny mogę przyznać, że są atrakcyjne i na pewno nie wygórowane. Często również można natrafić na ciekawe przeceny/promocje.

Co ważne i interesujące na stronie sklepu możecie znaleźć taką zakładkę jak PORADY "LOVRIN" . Są to przydatne informacje jaki rodzaj kolczyków pasuje najlepiej do twarzy. Może nam to pomóc wtedy, gdy chcemy zrobić komuś prezent np. na Komunie Św. czy Dzień Matki.

Podobają Wam się te kolczyki ? Znacie ten sklep ? Zapraszam Was na Funpage sklepu na FB: TU.

Pozdrawiam ;)  

sobota, 18 maja 2013

Przegląd ;)

Witam kochane. Mam nadzieję, że i u Was słoneczko świeci pełną parą! :) I tak powinno być! :)

Zapraszam Was na przegląd z mijającego tygodnia. :)


I standardowo od lewej:

1.  Przesyłka od Marizy, część dla mnie a reszta dla moich klientek:
  • Puder rozświetlający - tester i pełnowymiarowy produkt
  • Baza silikonowa pod makijaż - tester (malutki słoiczek)
  • Kredki do ust (nowość)
  • Róż
  • Cienie do powiek
  • Zmywacz do paznokci i tipsów
  • Brązujący balsam do ciała
  • Masło do ciała
2. Zasypka do stóp Undosal- jest to produkt jaki otrzymałam do testowania od Prosto z Natury na FB.
3. Kolczyki z kryształkami Swarovsk, to produkt jaki dostałam od firmy Lovrin.
4. Zestaw próbek od Yves Rocher.
5. Kremy Oriflame; krem do twarzy i krem pod oczy to produkty, które otrzymałam do testowania dzięki portalowi ibeauty.pl.
6. Nivea - mleczko do ciała - otrzymałam, ponieważ byłam jedną z pierwszych 1000 osób, które wzięły udział w  konkursie.

I to byłoby na tyle jeśli chodzi o ten tydzień. Pierwsze recenzje niebawem na moim blogu i przyznam, że zmienię trochę klimat z kosmetyków na biżuterię.
Ostatnio wygrałam coś jeszcze w konkursie - jak tylko odbiorę nagrodę na pewno się z Wami podzielę - bo jest czym. ;) 

Pozdrawiam Was i życzę słonecznej pogody! A ja spadam do okna pooglądać trochę burzę - pierwszą w tym roku! ;) Buźka ;*

wtorek, 14 maja 2013

Maseczka kolagenowa od TianDe

Cześć! :)

Tym razem chciałabym opowiedzieć Wam o jednej z trzech maseczek, które dostałam od Pani Estery z firmy TianDe.
Znacie tą firmę? Ja szczerze mówiąc usłyszałam o niej po raz pierwszy i dziękuję bardzo za możliwość zapoznania się z produktami.

Kilka słów na temat firmy:


Kosmetyki TianDe  to kolekcja ekskluzywnych kosmetyków i produktów zdrowotnych, opracowana na podstawie starożytnych receptur medycyny Wschodu i najnowszych badań naukowców.
Bazę każdego produktu TianDe stanowią wyłącznie cenne naturalne składniki: wyciągi z ziół leczniczych (żeń-szeń, imbir, lotos, listownica i in.), olejki eteryczne (ylang-ylang, jaśminu, rozmarynu, migdałowca i in.), unikatowe składniki pochodzenia zwierzęcego (łożysko owcy, olej wężowy, chrząstka rekina, kolagen i in.), minerały (perły, złoto, srebro, krzem i in.)... Dzięki wysokiej zawartości procentowej składników naturalnych produkty TianDe wyróżniają się dużą skutecznością i delikatnym oddziaływaniem na organizm. Rezultaty stosowania tych środków są porównywalne do oddziaływania terapeutycznego. Wysoką jakość procesu produkcji wyrobów potwierdzają międzynarodowe certyfikaty ISO 9001-2000 naszych partnerów.
TianDe posiada w swojej ofercie około 700 produktów (dla każdego rodzaju cery). Jest to świetna oferta dla gabinetów kosmetycznych oraz drogerii!!
Produkty te mogą mieć zastosowanie w dermatologii gdyż nie są to tylko kremy ochronne, lecz mają także działanie regenerujące i leczniczo odżywcze.


Kryształowo kolagenowa maska do twarzy - TianDe       

 



PRODUCENT:

"Produkt o silnym, skoncentrowanym działaniu, dający natychmiastowy efekt. Krystalicznie cząsteczki przenikają przez warstwę ochronną i błyskawicznie napinają skórę, wygładzając zmarszczki i przywracając cerze blask. Maseczka likwiduje oznaki przemęczenia, nadaje skórze zdrowy koloryt.
Sposób użycia: delikatnie wyjąć nasączony preparatem materiał. Nałożyć na oczyszczoną skórę, na około 20 minut."


MOJA OPINIA:

Maseczka zamknięta jest w złotawym, foliowym opakowaniu, które z łatwością się otwiera, z częścią przeźroczystą (można choć trochę zobaczyć co znajduje się w środku ;)). 

Maseczka znajduje się na plastikowej podkładce i jest "solidnie" zamoczona w serum.
Po otwarciu maseczki troszkę serum wylało mi się na podłogę także radzę na to uważać. 
Pierwsze co rzuciło się w oczy a raczej w nos - to zapach. Bardzo świeży, przyjemny i nie nachalny. Maseczka i serum jest koloru niebieskiego - rzekłabym pastelowego.



Wyciągamy maseczkę z wyżłobionej podstawki a ponieważ jest dość gruba - z łatwością chwyta się ją paluszkami
Tak jak napisałam wcześniej jest bardzo dobrze zamoczona w serum i po nałożeniu na twarz czuje uczucie chłodu, które towarzyszy mi przez całe 20 min aplikacji. 
Muszę przyznać, że musiałam leżeć plackiem na kanapce by wszystko było na swoim miejscu. A co tam! Mi również należy się czasami poleżeć nic nie robiąc. ;P
Czasem część maseczki gdzieś się przemieszczała lecz zaraz po naciągnięciu jej (jest elastyczna) wszytko wracało na swoje miejsce iii tak leżałam przez 20 minut. 
Po upływie czasu zalecanego przez producenta, maseczkę zdjęłam, opłukałam twarz letnią wodą i ?
Pierwszy efekt jaki zauważyłam to promienna, jaśniejsza cera.
Zgodzę się również z producentem, że błyskawicznie napina skórę i zostawia ją jędrną.
Jeśli chodzi o działanie przeciwzmarszczkowe ciężko jest mi coś na ten temat napisać ponieważ, na szczęście, jeszcze nie borykam się z tym problemem chociaż pierwsze już gdzieniegdzie są delikatnie widoczne. ;) Do plusów maseczki mogę również dopisać jej zapach, który mi przypadł do gustu i to nawet bardzo! Myślę, że to dzięki zawartemu w składzie extratu z papai.

Skład: Collagen, Arbutin, HGH, FGF, Tocopherol, Vitamins B3,B5, Aloe Vera, Chamomile Extract, Papya Extract, Methylparaben, Ethylparaben, Sodium Hyaluronate, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Fragrance.

Waga: 54g
Cena: 23 zł

Znacie firmę TianDe, używałyście ich produktów? Jakie są Wasze opinie? Pozdrawiam ! ;*

niedziela, 12 maja 2013

Tygodniowy przegląd

Witam.
   Dziś chciałabym opisać Wam moje ostatnie zakupy w Rossmanie oraz przesyłkę, którą otrzymałam w tym tygodniu.


1. Oliprox; szampon i odżywka od Bioderm, 10ml - otrzymałam ją od firmy CutisHelp na Facebooku.
Moje zakupy w ostatnim tygodniu to:
2. Dwa lakiery do french manicure firmy Miss Sporty - kolor biały i pastelowy niebieski. 8ml
3. Lakier Crack Me Up od Miss Sporty - pękający lakier koloru czarnego. 7ml
4. Korektor do brwi od Eveline Cosmetics, kolor czarny. 10ml


To byłoby na tyle. Używałyście może tych kosmetyków? Dodam, że już w ruch poszedł lakierk od Miss Sporty, kolor niebieski. :) Całkiem fajnie prezentuje się na paznokciach. Pozdrawiam ;)

poniedziałek, 6 maja 2013

Phyto - ekspresowa odżywka do włosów

Cześć!
   Jakiś czas temu opisywałam w przeglądzie pocztowym nagrodę, którą otrzymałam za zajęcie pierwszego miejsca w konkursie. Nagrodą tą był wrześniowy (2012r.) Glossybox. 
W pudełeczku znalazła się między innymi Błyskawiczna Odżywka do włosów farbowanych,pasemek od Phyto Paris. 


PRODUCENT:

Ekspresowa odżywka wygładzająca i utrwalająca kolor włosów farbowanych i rozjaśnianych. Ekstrakt rokitnika o właściwościach odżywczych i przeciwrodnikowych działa jak osłona przedłużająca trwałość koloru włosów farbowanych. Wyciąg z grejpfruta w połączeniu z kwasami kwiatowymi z hibiskusa wygładza łuski i nadaje włosom niezwykły połysk. Włosy są perfekcyjnie gładkie, jedwabiste i łatwe do rozczesania, a ich kolor olśniewający.
Zastosowanie: stosować po umyciu włosów. Nałożyć niewielką ilość preparatu, następnie dokładnie spłukać.


Skład: Althaea Officinalis Root Extract, Cetearyl Alcohol, Isodecyl Neopentanoate, Ricinus Communis Seed Oil, Stearyl Alcohol, Oil Behentrimonium Methosulfate Zea Mays, Helianthus Annuus Seed Extract, Fragrance, Ceteareth-33, Hippohae Rhamnoides Fruit Extract, Citrus Grandis Fruit Extract, Propylene Glycol, Butylene Glycol, Polyquaternium-57, Hydrolized Keratin, Chlorphesin, Peg-8 Ricinoleate Citric Acid, Tetrasodium Edta, Water (Aqua), Hibiscus Sabdariffa Flower Extract, Methylisothiazolinone, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerine, Beta-carotene, Tocopherol

MOJA OPINIA:

50ml odżywki zamknięte jest w twardej, plastikowej i nie przeźroczystej tubce. Opakowanie zamykane na "klik"; mechanizm zmykania działa bez zarzutu - z łatwością można ją otworzyć nawet mokrymi dłońmi. ;) Przy końcu możemy mieć problem z wydobyciem produktu ponieważ plastik jest twardy ( ja osobiście przecinam tubkę by wykorzystać ją w całości :)).
Jeśli chodzi o konsystencję, jest dość gęsta (kremowa) i lekko żółtawa.  Zapach jest delikatny i przyjemny, w żadnym wypadku -nachalny!


Jeśli chodzi o działanie, jest w prost idealna na moje włosy. Włosy farbowane - jeszcze z przeszłości pod spodem czarne a reszta głowy pokryta jest pasemkami w kolorze blond.
Włosy moje są długie, 50ml opakowanie starczyło mi na 6/7 aplikacji, myłam je co drugi dzień i stosowałam ją razem z szamponem od Nivei - taki był akurat "pod ręką".
Co zauważyłam ? A zauważyłam to, że mój blond kolor stał się niesamowicie błyszczący! Moje włosy widocznie odżyły - dodam, że wcześniej wyglądały niezbyt ciekawie ze względu na częste farbowanie. 
Włosy poprawiły swoją kondycjęnawilżenie jak najbardziej widoczne. Nie było mowy o jakimkolwiek przetłuszczaniu się włosów przez dwa dni po umyciu.
Jeśli chodzi o rozczesywanie to trochę pozostawia do życzenia... - szczerze mówiąc w odżywkach ważne jest dla mnie również to, by włosy z łatwością się rozczesywały... 

Ogólnie mówiąc jedna z najlepszych odżywek jakich używałam. Cena jest wysoka ale jeśli chodzi o poprawę jakości koloru jak najbardziej warta jest swojej ceny! Dostępność jest minusem choć można ją zakupić w kilku miejscach w internecie.

Objętość: 50ml
Czas zużycia po otwarciu: 12m
Cena: ok. 50zł

Używałyście ? Macie podobną opinię na temat tego kosmetyku ? Pozdrawiam! :)

niedziela, 5 maja 2013

Przegląd

Witam Was moje drogie.

Uśmiecham się od ucha do ucha ponieważ wreszcie nad polskim morzem jest słonecznie. Majóweczke uważam za udaną - sporo spotkań w rodzinnym gronie spędzonych na świeżym powietrzu. Ahhh tego mi było trzeba! ;)

Dziś przychodzę do Was z cotygodniowym przeglądem, dziś króciutko:


1.  Przesyłka już wcześniej opisywana, jest to Serum modelujące pośladki od Eveline, produkt dostałam do testów dzięki firmie: http://www.falmar.pl/.
2. Jest to nagroda w wygranym konkursie, który organizowany był na FB przez NeoDerm; w skład wchodzą:
  •  2 wody termalne La Roche-Posay 150g
  • Krem eliminujący zmiany trądzikowe o podwójnym działaniu La Roche-Posay; 40ml
  • Intensywna pielęgnacja kojąca z neurosensyną La Roche-Posay;40ml
Używałyście któryś z tych kosmetyków ?  Podzielcie się ze mną wrażeniami.

Pozdrawiam Was i życzę miłej niedzieli ;)

sobota, 4 maja 2013

Eveline Cosmetics - zapowiedź

Cześć.

Jakiś czas temu nawiązałam współpracę z sklepem www.dolinakremowa.pl.


Dzięki tej współpracy mam możliwość testowania produktu Eveline slim extreme 3D

Produkt jaki wybrałam i otrzymałam do testów to Superskoncentrowane Serum Modelujące Pośladki od Eveline Cosmetics. 

Produkt wygląda następująco:


Testowanie rozpoczęłam już 5 dni temu, serum stosuję dwa razy dziennie, wmasowując go w pośladki. Jak na razie nic więcej Wam nie mogę powiedzieć na temat produktu. Więcej informacji po przetestowaniu czyli za ok. miesiąc. :)

Używałyście już tego produktu? Co o nim myślicie? Pozdrawiam ;))

piątek, 3 maja 2013

Mydełko arganowe od JM Spa& Wellness

Cześć, przyszedł czas na ostatnią recenzję kwietniowej przesyłki od JM Spa & Wellness






Mydełko arganowe



PRODUCENT:

Mydło na bazie roślinnej z dodatkiem certyfikowanego olejku arganowego i protein mleka koziego ma właściwości silnie nawilżające, odżywcze i uelastyczniające skórę. Łagodzi podrażnienia, oczyszcza i rozświetla skórę. Polecane do każdego typu skóry.
Certyfikowany Olej Arganowy (prosto z Maroka):
  • zwany inaczej złotem Maroka czy też eliksirem młodości jest obecnie najbardziej cenionym i najbogatszym we właściwości pielęgnujące olejem produkowanym na świecie.
  • wytwarzany jest z owoców arganii żelaznej, inaczej drzewa arganowego, które występuje tylko w jednym miejscu na świecie tzn. w południowo zachodniej części Maroka,
  • rośnie ono w ekologicznie czystym środowisku, co sprawia, że olej arganowy jest tak wartościowym produktem,
  • szeroko stosowany w kosmetologii, a jedną z najbardziej cenionych właściwości jest jego działanie odmładzające - dzięki dużej zawartości tokoferoli czyli witaminy E (w tym Beta-tokoferol, Gamma-tokoferol i Delta-tokoferol), które chronią nasz organizm przed starzeniem się komórek,
  • chroni także strukturę skóry przed zniszczeniami powodowanymi czynnikami zewnętrznymi, głównie dzięki zawartych w nim antyoksydantów,
  • polecany jest właściwie dla każdego rodzaju cery szczególnie dla skóry wrażliwej, suchej, alergicznej a także trądzikowej i dojrzałej,
  • łagodzi objawy trądziku młodzieńczego, alergii czy też łuszczycy,
  • dzięki jego właściwościom nawilżającym, ujędrniającym, wygładzającym i rewitalizującym pielęgnacja skóry jest bardzo skuteczna.
  • dzięki obecności fitosteroli, w tym głównie spinasterolu ma działanie przeciwzapalne i łagodzące jak również przyśpiesza gojenie ran, blizn, rozstępów a także poparzeń np. słonecznych.
  • olej arganowy jest produktem w 100% naturalnym, nieprzetworzonym chemicznie,
  • wolny od środków konserwujących i sztucznych barwników, co sprawia że tak dobrze oddziałuje na naszą skórę nadając jej zdrowy i piękny wygląd,
  • niewątpliwą zaletą oleju arganowego jest także fakt, że bardzo szybko wchłania się w skórę.

MOJA OPINIA:

20g mydełko znajduje się w folii z naklejką na której widnieją informacje m.in. o składzie kosmetyku.
Wyciągam mydełko z opakowania i co widzę? Biały kolor a na nim malutkie, złote drobinki - mieniące się w świetle. 


Jestem zachwycona zapachami kosmetyków, które otrzymuje od tej firmy! Wszystko pachnie obłędnie, mydełko również. Ma delikatny i świeży zapach... może lekko egzotyczny, cytrusowy.
Pod wpływem wody - przy pierwszym jego użyciu, wcześniej wspomniane drobinki znikają... :( 
Mydełko świetnie się pieni, dając lekką lecz gęstą pianę. 


Jeśli chodzi o obietnice jakie daje nam producent to mogę szczerze przyznać, że mydełko dokładnie oczyszcza moją twarz - tak twarz, ponieważ używam go tylko do mycia twarzy ( ot takie małe mydełko idealnie pasuje do mycia twarzy! ;)). 
Moja skóra jest dokładnie oczyszczona i co ważne nie wysuszona. Jest tak delikatne, że w żadnym stopniu jej nie podrażnia a zostawia gładkość w dotyku. 
Więcej cudownych efektów na mojej twarzy nie zauważyłam. :)

Waga: 20g
Cena: 3,90zł

Produkt Ci się podoba? Zapraszam do: SKLEP i Funpage na FB

Używałyście ? Co myślicie na temat tego produktu ? Pozdrawiam! ;*

czwartek, 2 maja 2013

Sól do kąpieli; pomarańcza - JM Spa&Wellness

Witam, dziś chciałabym przedstawić Wam kolejny kwietniowy produkt od JM Spa&Wellness. 


JM Spa& Wellness - sól do kąpieli; pomarańcza 


PRODUCENT:

Często, gdy wracamy z pracy, mamy wrażenie, że boli nas praktycznie wszystko. Zmęczeni po ciężkim dniu, marzymy wtedy tylko o tym, by w końcu odpocząć i zrelaksować się. Warto wtedy na chwilę zanurzyć się w ciepłej (ale nie gorącej) wodzie z dodatkiem soli do kąpieli.
Sól już od dawna stosowana była jako środek leczniczy, a jednocześnie pielęgnujący ciało. Ma bowiem właściwości odtruwające, a rozpuszczona w wodzie działa jak magnez dla zawartych w skórze toksyn. Ciepła woda rozszerza pory skóry, co powoduje szybsze wydostawanie się ich na zewnątrz, a jednocześnie ułatwia składnikom mineralnym (m.in. jonom sodu i chloru, związkom siarki, magnezu, wapnia, czy potasu) wnikanie w głąb ciała. Kąpiel z dodatkiem soli zawierającej sporo mikroelementów dostarcza zatem skórze substancji odżywczych.
Solanki przynoszą niesamowite efekty. Już po paru chwilach w lekko słonej wodzie czujemy się odprężeni, a nasze zmęczone, napięte i bolące mięśnie się rozluźniają. Ponadto dotlenia się skóra, wygładza naskórek, więc od razu wyglądamy młodziej i bardziej świeżo. Rany również goją się łatwiej, stąd poleca się sole do kąpieli także w rehabilitacji. Niezastąpione są więc w leczeniu rozmaitych chorób i urazów skóry. Na tym oczywiście nie koniec. Działając drażniąco na skórę, pobudzają one jednocześnie układ krążenia, a nawet przyspieszają przemianę materii, dlatego stosuje się je także nawet w leczeniu otyłości.
Dziś lecznicze i relaksujące właściwości soli mineralnych możemy poznać już we własnej łazience. Wystarczy szczypta tego wspaniałego aromatycznego dodatku do kąpieli, a poczujemy się jak w prawdziwym luksusowym SPA. Zrelaksujemy nie tylko ciało, ale i ukoimy duszę. Wykorzystajmy więc gotowe sole z dodatkami ziół, kwiatów i aromatów, dostępne w ofercie Scandia Cosmetics.
Prawidłowo dobrane składniki dodane do ciepłej wody doskonale wpłyną na nasze ciało, będą je pielęgnować i wzmacniać. Nasza skóra po kąpieli będzie odpowiednio nawilżona, a także pachnąca. Do produkcji soli do kąpieli Scandia Cosmetics wykorzystuje wysoko krystaliczną, czystą sól z Bochni i Kłodawy Zdrój, do której dodawane są zioła, kwiaty i aromaty.
 
Pomarańcza jest cenionym leczniczym ziołem pochodzącym z Chin i wschodniej Azji. Stosowany w kosmetyce pomarańczowy olejek eteryczny – budzi uczucie relaksu, dobrego samopoczucia, łagodzi napięcia nerwowe, rozładowuje stresy, pomaga przy bezsenności i depresji.
 
 
Sposób użycia:
Do wanny pod strumień ciepłej wody wsypać zawartość butelki. Chronić okolice oczu.
 
Składniki (INCI):
Mineral Salt, Parfum, Citrus Dulcis, Cl.19140, Cl.14720
 
MOJA OPINIA:
 
 
W plastikowym, przeźroczystym i wąskim opakowaniu mieści się 100g soli. Opakowanie zamknięte jest dzięki zakręcanemu korkowi. Znajdują się na nim nalepki - informacje o produkcie. 
Gdy pierwszy raz otworzyłam opakowanie mój nos poczuł pomarańczę lecz nie samą! Dość intensywnie wydobywał się również zapach cynamonu, który w połączeniu z pomarańczą daje wspaniały efekt. 
Producent podpowiada nam by wsypać całą zawartość opakowania do wanny - ja zrobiłam inaczej. Wsypałam pół opakowania i to wystarczyło by cała łazienka wraz z wodą zapełniły się wspomnianym, pięknym zapachem! :)
Dopiero po wsypaniu soli do wanny zauważyłam że w środku, gdzieniegdzie znajdują się małe kawałki pomarańczy, które dają ten intensywniejszy zapach
Jeśli ktoś nie lubi kawałków pływających w wannie - zapewniam, że nie jest ich dużo. Na pół opakowania znalazło się 4 kawałeczki :) 
Kąpiel z solą to czysta przyjemność! Zapach i działanie soli niesamowicie odpręża po całym dniu a ciało staje się gładsze i wygląda zdrowiej. 
Sól rozpuszcza się dość szybko i nie pozostawia osadu na wannie co jest dużym plusem.
 
Waga: 100g
Cena: 6,90zł 
 
Interesuje Cię ten produkt? Zapraszam do sklepu TU .
Zapraszam również na Funpage firmy na FB TU  
 
Miałyście już ten wariant zapachowy? Osobiście podoba mi się bardziej lawenda, którą już wcześniej mogłam testować choć ten zapach również jest piękny i relaksujący! :) 
 
Pozdrawiam :*