poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Glicerynowy superskoncentrowany krem - maska do rąk i paznokci 5 w 1 od Eveline Cosmetics

Witajcie ;)


   Dziś powracam znów do firmy Eveline Cosmetics. Produkt jaki chcę Wam dziś przedstawić otrzymałam do testów dzięki wygranej na portalu udziewczyn.pl/.

Glicerynowy superskoncentrowany krem - maska do rąk i paznokci 5 w 1 od Eveline Cosmetics


PRODUCENT:

GLICERYNOWY SUPERSKONCENTROWANY KREM – MASKA DO RĄK I PAZNOKCI 5 w 1
BIO KOZIE MLEKO + WITAMINA E, MASŁO KARITE
• intensywnie nawilża
• głęboko odżywia
• regeneruje
• rozjaśnia przebarwienia
• wzmacnia paznokcie
48h
doskonale wchłaniająca się formuła
NATURALNE SKŁADNIKI AKTYWNE

MOJA OPINIA:

Ha! Znalazłam kolejnego swojego ulubieńca tej firmy! ;)

245ml kremu-maski znajduje się w twardym, plastikowym, smukłym i nie przeźroczystym opakowaniu. Opakowanie solidne, posiadające pompkę - co jest szalenie wygodne i higieniczne (tu duuuży plus). Opakowanie schludne, posiadające wszystkie przydatne nam informacje od producenta.
Mechanizm pompki działa bez zarzutu. Pompka na zasadzie Open - Stop.


Po przekręceniu pompki na pozycję "open" wyciskamy białą, dość zbitą maź, która bardzo przyjemnie i delikatnie pachnie. 

Krem - maska na początku wydaje się być tłusta, lecz po chwili się wchłania i łatwo się rozsmarowuje. Nie pozostawia tłustego filmu lecz delikatny zapach i głębokie nawilżenie i co ważne nie klei się!
Działanie jest na prawdę widoczne. Po pierwsze solidnie nawilża po drugie świetnie działa na skórki i paznokcie a po trzecie pozostawia skórę dłoni gładką, zdrową, odżywioną i w całości zregenerowane
Myślę, że w zimowe dni sprawdzi się bez problemu - ponieważ wtedy nasze dłonie potrzebują solidnego kosmetyku by o nie zadbać. 
Plusem jest również to, że w niedługim czasie produkt ten zwalczył odciski na moich dłoniach. - szczerze mogę powiedzieć, że jest to produkt godny polecenia! 

Skład:

Objętość: 245ml
Cena: ok. 12zł

Ja jestem zachwycona tym produktem, a wy - używałyście? 

Pozdro:)

11 komentarzy:

  1. miałam wersję zieloną i różową, różowa była lepsza a zielona wodnista, tej wersji kremu nie miałam jeszcze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie znam tych, które Ty miałaś. :)

      Usuń
  2. nie miałam, ale kusi :)

    + zapraszam na rozdanie na moim blogu:
    http://www.free-to-be-myself-forever.blogspot.com/2013/08/end-of-summer-giveaway.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam, ale wiem, że będzie mój ;) Fajna recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To już wiem, co zimą będzie stało na biurku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam ten krem ;) nie wiedziałąm jednak, że jest wersja z pompką! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to jest "nowość z pompką" - super pomysł. :)

      Usuń
  6. Wielki + za pompkę. To naprawdę przydatny detal.

    OdpowiedzUsuń

Miło, że chcesz zostawić jakiś ślad po sobie. ;) Dziękuję za każdy komentarz.